Firmy oceniają rząd na tróję

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2013-11-15 00:00

Nastroje: Przedsiębiorcy uważają, że rząd nie zrobił dla nich wiele przez ostatnie dwa lata. Najbardziej ciążą im wysokie podatki. Najpilniej oczekują obniżenia pozapłacowych kosztów pracy

Mijają dwa lata od zaprzysiężenia rządu Donalda Tuska, utworzonego po październikowych wyborach do parlamentu. Z tej okazji 1300 właścicieli jednoosobowych firm oceniło dotychczasową działalność rządu w listopadowej ankiecie przeprowadzonej przez Idea Bank i Tax Care.

Nie ma się czym chwalić

Pochwał jednak nie będzie. Dla największej grupy (42 proc.) badanych przedsiębiorców minione dwa lata były okresem pogorszenia warunków do prowadzenia działalności gospodarczej.

— Nie dostrzegam żadnych pozytywnych zmian, w moim odczuciu warunki są gorsze. Nawet zmiany, które miały być pozytywne, choćby w ustawie o VAT i podatku dochodowym, nie wniosły niczego w poprawę działalności, poza tym, że musimy się przez to zmagać z dodatkowymi formalnościami przy księgowaniu i obiegu dokumentów, zatrudniając dodatkowych pracowników — uważa Barbara Jacińska, prezes TBI Technology. Zaledwie jedna czwarta przedsiębiorców uznała, że warunki do prowadzenia działalności gospodarczej w ciągu ostatnich dwóch lat poprawiły się — bardzo (5,2 proc.) albo chociaż umiarkowanie (19,5 proc.).

— Odczuwamy trochę mniejszą ingerencję organów państwowych w działalność przedsiębiorców, choć mogłyby nie przeszkadzać nam w jeszcze większym stopniu. Pozytywnie oceniam działania w kierunku otwierania źródeł finansowania, takie jak program gwarancji de minimis — mówi Szczepan Kusibab, dyrektor zarządzający firmy Adamietz. Warunki do prowadzenia działalności gospodarczej nie zmieniły się dla co trzeciego badanego. Zdaniem Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), na pewno nie było przełomowych zmian.

— Drobne, pozytywne działania, które się pojawiły w ciągu ostatnich dwóch lat, nie spowodowały żadnej istotnej zmiany jakościowej. Potrzebujemy uwolnienia gospodarki, tak jak 25 lat temu zrobił to Mieczysław Wilczek swoją ustawą. Wtedy przedsiębiorcy stworzyli 6 mln miejsc pracy. A potem już było coraz gorzej i ten trend się pogłębia. Jesteśmy państwem, które ma jeden z najbardziej wrogich dla przedsiębiorców systemów podatkowych — twierdzi Cezary Kaźmierczak.

Prawie dwóch na trzech badanych przez Tax Care i Idea Bank przedsiębiorców wystawiło rządzącym słabą ocenę w sześciostopniowej skali — aż 35 proc. badanych dało im trójkę, a 24 proc. dwóję. Przy tym bardziej pesymistyczne w tym względzie są firmy ze stażem dłuższym niż rok. Tylko 3 proc. badanych oceniło politykę gospodarczą na szóstkę.

Podatki bolą najbardziej

Najbardziej mikroprzedsiębiorców dobijają publiczne obciążenia ich budżetów — z tytułu podatków i składek ZUS. Za wysokie podatki to przeszkoda numer jeden aż dla 56 proc. ankietowanych firm (mogli wybrać 5 spośród 15 barier zaproponowanych przez Tax Care).

— Podatki, skomplikowane przepisy podatkowe i częste ich zmiany, to największy problem — przyznaje Barbara Janicka. Na drugim miejscu top listy największych barier dotykających przedsiębiorców znalazły się wysokie pozapłacowe koszty pracy (47,22 proc. badanych).

— Dla przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw za wrzesień, które według GUS wyniosło 3770, 91 zł brutto, łączny koszt pracodawcy wynosi 4548,1 zł. Pensja netto, którą otrzymuje pracownik, to 2694,07 zł w styczniu. Wobec tego różnica między tym, co otrzymuje pracownik, a tym, ile płaci za niego pracodawca, wynosi aż 1854 zł — wylicza Katarzyna Siwek z Tax Care.

Na trzecim miejscu przedsiębiorcy wymieniali biurokrację, która nieco zmalała w ostatnich latach. Nadal jednak muszą się borykać z uciążliwymi i kosztownymi obowiązkami, do których należy choćby przechowywanie rolek z kas fiskalnych przez 5 lat.

— Propozycja przechowywania paragonów przez 2 lata, która zmniejszyłaby koszty archiwizacji, nie została przyjęta przez rząd — zwraca uwagę Agata Szymborska-Sutton z Tax Care. Dalej przedsiębiorcy wymieniali m.in. konieczność zmagania się ze skomplikowanymi i nieprecyzyjnymi przepisami podatkowymi oraz częstymi ich zmianami.

— O tym, jak niejasne są dla podatników przepisy, świadczyć może między innymi liczba zapytań skierowanych na infolinię Krajowej Informacji Podatkowej (KIP). Tylko w 2012 r. do KIP skierowano łącznie ponad 1,6 mln pytań, co oznacza, że średniomiesięcznie próbowano rozwikłać ok. 134 tys. podatkowych wątpliwości. Ponad 490 tys. telefonów do KIP w 2012 r. dotyczyło podatku dochodowego (31 proc.), ale najwięcej wątpliwości budził w 2012 r. podatek VAT, o który pytano ponad 700 tys. razy (43 proc.) — wylicza Katarzyna Rola-Stężycka z Tax Care.

Częste zmiany zarówno obowiązków ,jak i przysługujących przedsiębiorcom praw utrudniają budowę i realizację długoterminowych planów rozwoju firmy, nie wspominając już o kłopotach na etapie wdrożenia. Dużym problemem dla przedsiębiorców jest także konieczność zapłaty składek ZUS, nawet kiedy firma nie generuje przychodu. A nie są to małe koszty, szczególnie dla mikroprzedsiębiorców — w 2013 r. miesięczne składki na ZUS (ubezpieczenie społeczne i Fundusz Pracy) oraz NFZ (składka zdrowotna) wynoszą dokładnie 1026,98 zł, wraz z dobrowolną składką chorobową.

Chcą zachęty do zatrudniania

Zdaniem badanych, jedną z najważniejszych spraw, którą rządzący powinni się pilnie zająć, jeśli myślą o pozyskaniu głosów przedsiębiorczych Polaków w kolejnych wyborach, to obniżenie kosztów pracy. Zachęciłoby to firmy do legalnego zatrudniania pracowników. Ten postulat poparło 51 proc. badanych firm.

Przy tym mogły one wybrać 3 spośród 7 zaproponowanych, wśród których pominięto propozycję obniżenia podatków, uznawszy ją za zbyt daleko idącą. W dalszej kolejności przedsiębiorcy popierali skrócenie czasu oczekiwania na zwrot nadwyżki VAT do 30 dni dla wszystkich firm oraz stworzenie jasnych zasad rozliczania w kosztach wydatków na budowanie relacji z klientami i kontrahentami, takich jak zaproszenie do restauracji, na koncert czy zakup butelki wina.

Największe bariery w prowadzeniu działalności gospodarczej

  • Zbyt wysokie podatkiWysokie pozapłacowe koszty zatrudnienia pracownikówBiurokracjaKonieczność zapłaty składek ZUS, nawet gdy firma nie generuje przychodu
  • Nieprecyzyjne i skomplikowane przepisy podatkoweBrak możliwości odliczenia całego VAT przy zakupie auta osobowego i brak możliwości odliczenia VAT przy zakupie paliwa
  • Problemy ze znalezieniem kompetentnych i uczciwych pracowników
  • Problem z dostępem do finansowania dla rozpoczynających działalność gospodarczą
  • Uciążliwe kontroleSkomplikowana procedura ściągania należnościSzeroki zakres wydatków, które nie mogą być rozliczane w kosztach podatkowych
  • Nieelastyczne prawo pracyOgraniczenie w ulgach podatkowych dla przedsiębiorców na podatku liniowym, ryczałcie i karcie podatkowej
  • Skomplikowana procedura uzyskiwania zezwoleń i licencji
  • Zbyt wysokie koszty prowadzenia biznesu z powodu niedostosowanego do rzeczywistości prawa branżowego

Postulaty przedsiębiorców

  • Wprowadzić zachęty do legalnego zatrudniania pracowników poprzez obniżenie pozapłacowych kosztów zatrudnienia
  • Skrócić czas oczekiwania na zwrot nadwyżki VAT do 30 dni dla wszystkich przedsiębiorców
  • Stworzyć jasne zasady rozliczania w kosztach wydatków na budowanie relacji z klientami i kontrahentami
  • Urealnić możliwość odliczania od dochodu wydatków na innowacje w firmie
  • Skrócić i uprościć proces odzyskiwania PT od nieuregulowanych faktur
  • Znieść konieczność zatrudniania 5 pracowników przez nowych przedsiębiorców, którzy chcą korzystać z możliwości odroczenia płatności zaliczek na PIT (tzw. Kredyt podatkowy)
  • Wprowadzić pełne odliczenie VAT przy zakupie samochodu osobowego