Mijają dwa lata od zaprzysiężenia rządu Donalda Tuska, utworzonego po październikowych wyborach do parlamentu. Z tej okazji 1300 właścicieli jednoosobowych firm oceniło dotychczasową działalność rządu w listopadowej ankiecie przeprowadzonej przez Idea Bank i Tax Care.



Nie ma się czym chwalić
Pochwał jednak nie będzie. Dla największej grupy (42 proc.) badanych przedsiębiorców minione dwa lata były okresem pogorszenia warunków do prowadzenia działalności gospodarczej.
— Nie dostrzegam żadnych pozytywnych zmian, w moim odczuciu warunki są gorsze. Nawet zmiany, które miały być pozytywne, choćby w ustawie o VAT i podatku dochodowym, nie wniosły niczego w poprawę działalności, poza tym, że musimy się przez to zmagać z dodatkowymi formalnościami przy księgowaniu i obiegu dokumentów, zatrudniając dodatkowych pracowników — uważa Barbara Jacińska, prezes TBI Technology. Zaledwie jedna czwarta przedsiębiorców uznała, że warunki do prowadzenia działalności gospodarczej w ciągu ostatnich dwóch lat poprawiły się — bardzo (5,2 proc.) albo chociaż umiarkowanie (19,5 proc.).
— Odczuwamy trochę mniejszą ingerencję organów państwowych w działalność przedsiębiorców, choć mogłyby nie przeszkadzać nam w jeszcze większym stopniu. Pozytywnie oceniam działania w kierunku otwierania źródeł finansowania, takie jak program gwarancji de minimis — mówi Szczepan Kusibab, dyrektor zarządzający firmy Adamietz. Warunki do prowadzenia działalności gospodarczej nie zmieniły się dla co trzeciego badanego. Zdaniem Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), na pewno nie było przełomowych zmian.
— Drobne, pozytywne działania, które się pojawiły w ciągu ostatnich dwóch lat, nie spowodowały żadnej istotnej zmiany jakościowej. Potrzebujemy uwolnienia gospodarki, tak jak 25 lat temu zrobił to Mieczysław Wilczek swoją ustawą. Wtedy przedsiębiorcy stworzyli 6 mln miejsc pracy. A potem już było coraz gorzej i ten trend się pogłębia. Jesteśmy państwem, które ma jeden z najbardziej wrogich dla przedsiębiorców systemów podatkowych — twierdzi Cezary Kaźmierczak.
Prawie dwóch na trzech badanych przez Tax Care i Idea Bank przedsiębiorców wystawiło rządzącym słabą ocenę w sześciostopniowej skali — aż 35 proc. badanych dało im trójkę, a 24 proc. dwóję. Przy tym bardziej pesymistyczne w tym względzie są firmy ze stażem dłuższym niż rok. Tylko 3 proc. badanych oceniło politykę gospodarczą na szóstkę.
Podatki bolą najbardziej
Najbardziej mikroprzedsiębiorców dobijają publiczne obciążenia ich budżetów — z tytułu podatków i składek ZUS. Za wysokie podatki to przeszkoda numer jeden aż dla 56 proc. ankietowanych firm (mogli wybrać 5 spośród 15 barier zaproponowanych przez Tax Care).
— Podatki, skomplikowane przepisy podatkowe i częste ich zmiany, to największy problem — przyznaje Barbara Janicka. Na drugim miejscu top listy największych barier dotykających przedsiębiorców znalazły się wysokie pozapłacowe koszty pracy (47,22 proc. badanych).
— Dla przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw za wrzesień, które według GUS wyniosło 3770, 91 zł brutto, łączny koszt pracodawcy wynosi 4548,1 zł. Pensja netto, którą otrzymuje pracownik, to 2694,07 zł w styczniu. Wobec tego różnica między tym, co otrzymuje pracownik, a tym, ile płaci za niego pracodawca, wynosi aż 1854 zł — wylicza Katarzyna Siwek z Tax Care.
Na trzecim miejscu przedsiębiorcy wymieniali biurokrację, która nieco zmalała w ostatnich latach. Nadal jednak muszą się borykać z uciążliwymi i kosztownymi obowiązkami, do których należy choćby przechowywanie rolek z kas fiskalnych przez 5 lat.
— Propozycja przechowywania paragonów przez 2 lata, która zmniejszyłaby koszty archiwizacji, nie została przyjęta przez rząd — zwraca uwagę Agata Szymborska-Sutton z Tax Care. Dalej przedsiębiorcy wymieniali m.in. konieczność zmagania się ze skomplikowanymi i nieprecyzyjnymi przepisami podatkowymi oraz częstymi ich zmianami.
— O tym, jak niejasne są dla podatników przepisy, świadczyć może między innymi liczba zapytań skierowanych na infolinię Krajowej Informacji Podatkowej (KIP). Tylko w 2012 r. do KIP skierowano łącznie ponad 1,6 mln pytań, co oznacza, że średniomiesięcznie próbowano rozwikłać ok. 134 tys. podatkowych wątpliwości. Ponad 490 tys. telefonów do KIP w 2012 r. dotyczyło podatku dochodowego (31 proc.), ale najwięcej wątpliwości budził w 2012 r. podatek VAT, o który pytano ponad 700 tys. razy (43 proc.) — wylicza Katarzyna Rola-Stężycka z Tax Care.
Częste zmiany zarówno obowiązków ,jak i przysługujących przedsiębiorcom praw utrudniają budowę i realizację długoterminowych planów rozwoju firmy, nie wspominając już o kłopotach na etapie wdrożenia. Dużym problemem dla przedsiębiorców jest także konieczność zapłaty składek ZUS, nawet kiedy firma nie generuje przychodu. A nie są to małe koszty, szczególnie dla mikroprzedsiębiorców — w 2013 r. miesięczne składki na ZUS (ubezpieczenie społeczne i Fundusz Pracy) oraz NFZ (składka zdrowotna) wynoszą dokładnie 1026,98 zł, wraz z dobrowolną składką chorobową.
Chcą zachęty do zatrudniania
Zdaniem badanych, jedną z najważniejszych spraw, którą rządzący powinni się pilnie zająć, jeśli myślą o pozyskaniu głosów przedsiębiorczych Polaków w kolejnych wyborach, to obniżenie kosztów pracy. Zachęciłoby to firmy do legalnego zatrudniania pracowników. Ten postulat poparło 51 proc. badanych firm.
Przy tym mogły one wybrać 3 spośród 7 zaproponowanych, wśród których pominięto propozycję obniżenia podatków, uznawszy ją za zbyt daleko idącą. W dalszej kolejności przedsiębiorcy popierali skrócenie czasu oczekiwania na zwrot nadwyżki VAT do 30 dni dla wszystkich firm oraz stworzenie jasnych zasad rozliczania w kosztach wydatków na budowanie relacji z klientami i kontrahentami, takich jak zaproszenie do restauracji, na koncert czy zakup butelki wina.
Największe bariery w prowadzeniu działalności gospodarczej
- Zbyt wysokie podatkiWysokie pozapłacowe koszty zatrudnienia pracownikówBiurokracjaKonieczność zapłaty składek ZUS, nawet gdy firma nie generuje przychodu
- Nieprecyzyjne i skomplikowane przepisy podatkoweBrak możliwości odliczenia całego VAT przy zakupie auta osobowego i brak możliwości odliczenia VAT przy zakupie paliwa
- Problemy ze znalezieniem kompetentnych i uczciwych pracowników
- Problem z dostępem do finansowania dla rozpoczynających działalność gospodarczą
- Uciążliwe kontroleSkomplikowana procedura ściągania należnościSzeroki zakres wydatków, które nie mogą być rozliczane w kosztach podatkowych
- Nieelastyczne prawo pracyOgraniczenie w ulgach podatkowych dla przedsiębiorców na podatku liniowym, ryczałcie i karcie podatkowej
- Skomplikowana procedura uzyskiwania zezwoleń i licencji
- Zbyt wysokie koszty prowadzenia biznesu z powodu niedostosowanego do rzeczywistości prawa branżowego
Postulaty przedsiębiorców
- Wprowadzić zachęty do legalnego zatrudniania pracowników poprzez obniżenie pozapłacowych kosztów zatrudnienia
- Skrócić czas oczekiwania na zwrot nadwyżki VAT do 30 dni dla wszystkich przedsiębiorców
- Stworzyć jasne zasady rozliczania w kosztach wydatków na budowanie relacji z klientami i kontrahentami
- Urealnić możliwość odliczania od dochodu wydatków na innowacje w firmie
- Skrócić i uprościć proces odzyskiwania PT od nieuregulowanych faktur
- Znieść konieczność zatrudniania 5 pracowników przez nowych przedsiębiorców, którzy chcą korzystać z możliwości odroczenia płatności zaliczek na PIT (tzw. Kredyt podatkowy)
- Wprowadzić pełne odliczenie VAT przy zakupie samochodu osobowego