Firmy oszukują i manipulują

Nadużycia, korupcja i manipulacje księgowe są w biznesie powszechne. Polska nie jest wyjątkiem. Ale nie jest też czarną owcą

42 proc. członków zarządów i menedżerów ma świadomość nieprawidłowości w raportach swoich firm, 57 proc. uważa, że w ich krajach korupcja jest powszechna, a 49 proc. osób odpowiedzialnych za sprzedaż sądzi, że polityka antykorupcyjna ich firmy nie jest adekwatna do potrzeb — wynika z najnowszego badania nadużyć gospodarczych przeprowadzonego przez Ernst & Young w Polsce, Indiach i 34 krajach Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki wśród ponad 3 tys. członków zarządów, menedżerów i pracowników.

Mieszanka wybuchowa

Nie zanosi się na poprawę sytuacji. 60 proc. menedżerów spodziewa się, że w najbliższym roku będą pod wzmożoną presją, by „dowieźć” dobre wyniki. Polscy są nieco mniej zestresowani niż ich koledzy z Irlandii, RPA, Kenii, Nigerii, Norwegii, Indii, Grecji i Rosji. Jednak tylko 32 proc. respondentów, którzy wzięli udział w badaniu, oczekuje poprawy sytuacji rynkowej. Jednocześnie spadają wynagrodzenia — firmy zamrażają pensje, podnoszą je poniżej stopy inflacji lub w ogóle obcinają, a bonusy tną lub likwidują. Większe oczekiwania i niższe wynagrodzenia to — zdaniem ekspertów Ernst & Young — niebezpieczna mieszanka, która może zachęcać do oszustw, łapówkarstwa i korupcji. Ankietowani przyznają, że słyszeli o nieprawidłowościach w swoich firmach. 9 proc. wie o wcześniejszym księgowaniu przychodów, 8 proc. o zaniżaniu kosztów, a 6 proc. o wymuszaniu na klientach niepotrzebnych zakupów, dzięki czemu firma realizuje ambitne cele sprzedażowe. Do koloryzowania przyznaje się najwięcej firm z Nigerii, Hiszpanii, Rosji, Indii, Austrii, Kenii, Arabii Saudyjskiej i Grecji, a Polska wypada tu tylko nieco gorzej od średniej (42 proc. osób mówi o zawyżaniu wyników, a średnia dla 36 krajów to 38 proc.). Jesteśmy jednak lata świetlne od uczciwych Finów (7 proc.). Niemal połowa respondentów wie o dawaniu łapówek w ich firmach. Jednocześnie wiele osób nie dostrzega nieetycznych praktyk na własnym podwórku: przyznają, że łapówkarstwo i korupcja często się zdarzają w ich kraju, ale nie w ich sektorze. Największy rozdźwiękjest w Rumunii, RPA, na Węgrzech, w Portugalii, Czechach. W Polsce 57 proc. respondentów widzi nieprawidłowości w biznesie, ale tylko 26 proc. twierdzi, że występują w ich branży.

Co robić

Eksperci Ernst & Young radzą, jak przeciwdziałać nadużyciom. Po pierwsze — zarządy powinny zdawać sobie sprawę z ryzyka oszustwa, przekupstwa i korupcji oraz skutecznie im przeciwdziałać.Po drugie — należy uświadomić pracownikom, jak ważne jest przestrzeganie reguł. Po trzecie — nie należy bać się konsekwencji etycznego zachowania, nawet jeśli oznacza to utratę kontraktu czy przyznanie się, że pracownicy zostali ukarani. Jeden na sześciu respondentów uważa, że etyka zmniejsza konkurencyjność ich firm. Warto jednak pamiętać, że przeciwdziałanie nadużyciom pomaga firmom na trudnych rynkach i tego oczekują inwestorzy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Firmy oszukują i manipulują