PB Po Godzinach
Partnerem cyklu EKO jest logo Provident

Firmy potrzebują 60 proc. biura

opublikowano: 15-08-2021, 20:00

Pięciokrotnie więcej podnajmów, dwukrotnie dłuższy czas czekania na najemców i 35 proc. mniej biurowców w budowie – o zmianach na rynku nieruchomości komercyjnych mówi Piotr Smagała, dyrektor zarządzający REDD.

„PB”: Czy jakieś firmy wycofały się z planów wynajmu powierzchni biurowej?

Piotr Smagała: Może nie wycofały, ale wstrzymały. Chciałyby podjąć decyzje o pracy hybrydowej lub na stałe w biurze. Nie wiadomo jednak, czy nie będzie kolejnego lockdownu. Firmy przedłużają więc aktualne umowy najmu, żeby wyczekać na najbardziej odpowiedni moment na podjęcie decyzji.

A czy są takie, które wynajmują mniej powierzchni, niż planowały?

Znam firmy, które wynajmują powierzchnie i je podnajmują innym. W naszej bazie danych mamy odnotowane 270 podnajmów na 220 tys. m kw. powierzchni, czyli średnio około 820 m kw. Dla porównania: największy budynek biurowy w Polsce ma 57 tys. m kw. Firmy podnajmują zazwyczaj 30-40 proc. swojej powierzchni biurowej. Tylko na terenie Warszawy, głównie na Mokotowie, Woli i w Śródmieściu, to 113 tys. m kw. Są to podnajmy w nowych budynkach, np. Mennicy Legacy Tower, gdzie najemcą jest mBank. Wielkość podnajmowanych powierzchni w Warszawie spadła, jeszcze 3-4 tygodnie temu było to około 130 tys. m kw. Część się wynajęła, część najemców zrezygnowała z podnajmu. Przed pandemią tych podnajmów było w Warszawie 20-25 tys. m kw., czyli pięciokrotnie mniej.

Czy to oznacza, że teraz firmy będą wynajmowały mniejszą powierzchnię biurową, nie będzie przelicznika 10 m kw. na pracownika w związku z pracą hybrydową?

Tak. Ten trend jest już widoczny. Mówimy nie tylko o prywatnych przedsiębiorcach, ale i jednostkach rządowych, ministerstwach, urzędach, które też wprowadzają pracę hybrydową. Wszystko jest uzależnione od przedmiotu działalności danej firmy. Miałem okazję być w ubiegłym tygodniu na spotkaniu z firmą IT, która zatrudnia 100 pracowników i wynajmuje biuro na warszawskim Mokotowie. W biurze przebywały cztery osoby, reszta pracowała zdalnie. Ten trend w branży IT trwa już długo, znam firmy, które w ogóle nie wynajmują powierzchni biurowej. Wiele zależy od osób zarządzających firmą: czy są w stanie działać przy pracy zdalnej. Wideokonferencje potrafią być męczące, jeśli trwają cały dzień, a my nie możemy wejść w prawdziwą interakcję z innymi. Osobiście preferuję spotkania twarzą w twarz, ale my też mamy wprowadzoną pracę hybrydową: trzy dni z biura, dwa dni z domu. Jakość naszych usług nie spadła, wydajność pracowników nie spadła, spotykamy się, pracujemy kreatywnie. To kwestia indywidualna, ale z tego co mówią najemcy, praca hybrydowa zagości u nas na stałe.

Cztery biurowce w podnajmie
Cztery biurowce w podnajmie
W naszej bazie danych mamy odnotowane 270 podnajmów na 220 tys. m kw. powierzchni, czyli średnio około 820 m kw. Dla porównania: największy budynek biurowy w Polsce ma 57 tys. m kw. - mówi Piotr Smagała, dyrektor zarządzający REDD.
Marek Wiśniewski

To jakie powierzchnie firmy będą teraz najczęściej wynajmowały?

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Przeanalizowałem podnajmy. Najemca, który wynajmuje 1 tys. m kw. i wprowadzi model hybrydowy, realnie będzie potrzebował 60 proc. tej powierzchni, czyli 600 m kw. To wstępne szacunki oparte o aktualne dane w naszych bazach danych. Zobaczymy, jak to się sprawdzi. Mamy konserwatywne firmy, które z pracy w biurze nie zrezygnują. Każda firma to inny scenariusz. Będą różne modele pracy, ale w 80 proc. będzie to praca hybrydowa, która najbardziej pasuje pracownikom. Nie trzeba codziennie dojeżdżać do pracy, tylko np. trzy razy w tygodniu. Może to spowoduje mniejszą emisję dwutlenku węgla?

Byłoby fantastycznie. Czy teraz będzie się w Polsce budowało mniej biurowców?

Już się buduje mniej biurowców. W marcu 2020 r. przed pandemią w budowie było 1,7 mln m kw. powierzchni biurowej, dziś mamy 1,1 mln m kw., co oznacza spadek o około 35 proc. Nie ma się co dziwić. Budynki, które wkrótce będą gotowe, wciąż nie są skomercjalizowane. Pustostany w tych budynkach Warszawie wynoszą 60 proc., a w Krakowie 83 proc. Badamy, ile czasu zajmuje wynajęcie powierzchni biurowej. W Warszawie jest to aktualnie 340 dni, a przed pandemią było 170, w Krakowie to obecnie średnio 400 dni. Tyle czasu biurowce stoją puste. Przez rok inwestorzy tracą na wolnej powierzchni. To jest dość smutny trend. Podjęcie decyzji o rozpoczęciu budowy wymaga analizy setek danych dotyczących komercjalizacji budynku. Nie sztuką jest wybudować, sztuką jest skomercjalizować, przynajmniej w 90 proc. Podejście najemców staje się natomiast coraz bardziej elastyczne. Czy będą się nadal decydowali na pięcioletnie czy nawet siedmioletnie umowy? W korporacjach, które dysponują dużymi budżetami, nie widzę zagrożenia. Czy jednak średnie i mniejsze firmy, duża grupa najemców w Polsce, będą chciały podejmować decyzję o 5-letniej umowie, skoro nie wiemy, czy za trzy lata nie będzie kolejnej pandemii, która może spowodować jeszcze gorsze spustoszenie niż COVID-19? Niektórym deweloperom się poszczęściło i już skomercjalizowali obiekty, których budowę kończą, ale niektóre flagowe obiekty stoją puste. Przykro mi to mówić, ale nie jest tak dobrze, jak było przed pandemią, i trzeba z tego wyciągnąć wnioski.

Podcast Puls Biznesu do słuchania co piątek od rana w twojej aplikacji podcastowej oraz na pb.pl/dosluchania

najnowszy: „Wielki powrót do biur. A może wielki odwrót?”

goście: Katarzyna Pączkowska – Manpower, Maciej Gołębiewski – Globalworth, Piotr Smagała – REDD, Daria Gostkowska – Bank BNP Paribas, Marta Zaraska – autorka książek naukowych, Tomasz Gondek – Work&Spa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane