Firmy są skute kajdankami

Jarosław Królak
21-01-2005, 00:00

„Puls Biznesu”: Urzędnicy skarbówki, którzy wydając decyzje w sprawie Optimusa, złamali prawo, nie poniosą żadnej kary. Co Pan na to?

Roman Kluska: Nie jestem zaskoczony. Wiele przesłanek wskazuje, że moja sprawa była odgórnie sterowana. Urzędnicy wykonywali decyzje z obawy o utratę pracy. Dlatego ci z góry nie mają teraz innego wyjścia jak bronić urzędników. Widocznie się czegoś obawiają. Mamy do czynienia z chorobą systemu sprawowania władzy. W mojej sprawie naruszenia prawa były szczególnie widoczne, od najniższego szczebla do centralnego. Uważam, że za łamanie prawa urzędnicy powinni odpowiadać, bo tylko wtedy byłaby szansa na poprawienie jakości ich pracy. Jednak to nie tylko urzędnicy są winni — największym złem jest kiepskie prawo.

Jaka jest więc perspektywa przed polskimi przedsiębiorcami?

To zależy od nas. Mamy szanse wykorzystania wielkiego rynku UE, ale jest ona ograniczana złym prawem. Gospodarka jest skuta kajdankami najprzeróżniejszych regulacji. Proszę zauważyć, że firmy nie inwestują, mimo że mają takie możliwości. Dlaczego? Bo m.in. czują niepewność i zagrożenie. Przez to bezrobocie wzrasta zamiast maleć. Reforma jest pilna i konieczna.

Sejm pracuje nad projektem zwiększenia odpowiedzialności urzędników za bezprawne decyzje. Jak Pan ocenia tę inicjatywę?

To krok w dobrym kierunku. Jednak uważam, że ustawa będzie tylko leczyć objawy choroby, a nie jej przyczyny. Potrzebne są zmiany systemowe polegające na radykalnym ograniczeniu liczby regulacji. To pozwoliłoby odbudować wolny rynek ograniczony przez biurokrację.

Co ze staraniami o odszkodowanie?

Domagam się 1,4 mln zł tytułem odszkodowania oraz zadośćuczynienia, którego wysokość pozostawiam sądowi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Firmy są skute kajdankami