Cztery polskie firmy znalazły się wśród najlepszych pracodawców Europy Środkowo-Wschodniej.
Polski oddział Microsoftu zajął szóste miejsce w rankingu najlepszych pracodawców w regionie, ogłoszonym przez firmę doradczą Hewitt Associates. W kategorii małych i średnich firm w czołówce znalazły się trzy spółki z Polski: Cisco Systems (5. lokata), American Express Poland (7.) i SGI Balist (12.). Wśród dużych organizacji biznesowych triumfował McDonald’s Rosja, a wśród małych i średnich — Microsoft Słowenia. Badanie uwzględniało takie czynniki, jak samorealizacja w pracy, reputacja firmy, utrzymywanie tzw. talentów i spójność w budowaniu zaangażowania pracowników.
— Zaangażowani ludzie decydują o realizacji strategii i osiąganiu celów. To ważna wskazówka dla menedżerów z wizją, których na polskim rynku nie brak — podkreśla Edward Stanoch, dyrektor zarządzający polskiego biura Hewitt Associates.
Z badania wynika, że Polacy są bardziej surowi w ocenie firm niż mieszkańcy innych krajów regionu. Magdalena Warzybok, menedżer projektu, uważa, że na nic się nie zdadzą działania wizerunkowe, jeśli menedżerowie nie zadbają o zdrową sytuację w firmie.
— W czasach, gdy marka pracodawcy nabiera coraz większego znaczenia, polskie firmy mają sporo do nadrobienia — stwierdza Magdalena Warzybok.
Jest o co walczyć, bo status najlepszego pracodawcy daje wymierne korzyści biznesowe. Przeciętnie w takich firmach jest o 45 proc. niższa od średniej absencja (4,8 zamiast 7 dni w roku na pracownika). Mniejsza o 15 proc. jest też fluktuacja kadr. No i przedsiębiorstwa z dobrą reputacją otrzymują czterokrotnie większą liczbę podań o pracę.
Badanie pokazuje, że pozyskiwanie i utrzymanie utalentowanych pracowników będzie największym wyzwaniem dla działów kadr w najbliższych 3-5 latach. 60 proc. menedżerów HR w Europie Środkowo-Wschodniej przewiduje, że będzie znacząco brakowało osób z odpowiednimi kwalifikacjami. Najbardziej dotknie to firmy bułgarskie, słowackie i polskie. Ponad połowa firm z regionu już rozważa rekrutację za granicą.
Badanie objęło 120 tys. pracowników i 3 tys. członków najwyższej kadry zarządzającej w 600 firmach, zatrudniających minimum 50 osób i obecnych na rynku od co najmniej dwóch lat.