Fiskus nie jest od doradzania

01-07-2014, 00:00

Wykładnia prawa: W izbach skarbowych nowy trend — nie chcą wydawać interpretacji, gdy podatnik ma wizję rozwoju na wiele sposobów. Sądy mają różne zdania na ten temat

Jeśli firma rozważa dwie możliwości realizacji pewnego pomysłu biznesowego, to o konsekwencje podatkowe swoich zamierzeń powinna spytać fiskusa w dwóch wnioskach. Jeden ma dotyczyć wyłącznie planu A, drugi wyłącznie planu B. A gdy rozważa jeszcze wariant C, to i jemu należy poświęcić osobny wniosek składany do izby skarbowej o wydanie interpretacji podatkowej.

W przypadku opisania przez przedsiębiorcę różnych opcji działania w jednym piśmie istnieje ryzyko, że izba nie odniesie się do żadnego z przedstawionych rozwiązań i odmówi wydania wykładni.

To wniosek o poradę

Jeszcze kilka miesięcy temu nie napotykano na takie przeszkody w uzyskaniu indywidualnych interpretacji podatkowych. Obecnie coraz częściej organy podatkowe odmawiają ich wydania, jeżeli na ich żądanie wnioskodawca nie doprecyzuje w sposób jednoznaczny opisu planowanego przedsięwzięcia (zdarzenia przyszłego — jak to określono w przepisach) z wykluczeniem jego warunkowego charakteru. W ocenie organów podatkowych wniosek, w którym jako stan faktyczny i zdarzenie przyszłe wskazano wiele ewentualnych, wzajemnie wykluczających się wariantów i możliwości, ma świadczyć, że podatnik w rzeczywistości chce uzyskać poradę co do obowiązków podatkowych. Czyli jego celem ma być optymalizacja obciążeń podatkowych, a nie uzyskanie interpretacji indywidualnej. Bo tak naprawdę sytuacje przedstawione we wniosku o jej wydanie są hipotetyczne.

Mariusz Kołacki, doradca podatkowy w Kancelarii Ożóg i Wspólnicy, mówi, że przedsiębiorca planujący określone działania chce być pewien związanych z tym skutków podatkowych, co jest oczywiste. Może brać pod uwagę różne warianty rozwoju sytuacji i ma pełne prawo opisać je we wniosku do izby skarbowej.

— Interpretacja ma walor zabezpieczający podatnika — wyjaśnia Mariusz Kołacki. Taką rolę nadaje jej ordynacja podatkowa, która zarazem nie wymaga, aby przedsiębiorca musiał realizować swoje zamiary opisane we wniosku o wydanie interpretacji. Zgodnie z przepisami ordynacji, podatnik ma prawo uzyskać interpretację indywidualną przepisów prawa podatkowego w odniesieniu do zdarzenia, które dopiero ma lub może się zdarzyć. W ocenie doradców podatkowych, nieuzyskanie wykładni pozbawia przedsiębiorcy istotnych dla niego informacji, utrudnia mu podjęcie określonych działań biznesowych.

Wniosek do poprawki

Odmowa wydania interpretacji nie musi oznaczać całkowitej utraty szansy na jej uzyskanie. Z reguły odpowiedzią na wniosekoceniony przez organ podatkowy jako wielowariantowy jest żądanie złożenia poprawionego pisma.

— Według organu podatkowego, hipotetyczny i wielowariantowy opis przyszłości nie jest wyczerpującym opisem zdarzeń — wyjaśnia Mariusz Kołacki. Za taki może zostać uznany np. wniosek od przedsiębiorcy, który rozważa prowadzenie określonego rodzaju działalności za pośrednictwem spółek różnego rodzaju — osobowej bądź kapitałowej, krajowej lub zagranicznej.

Niejednokrotnie dla podjęcia istotnych decyzji biznesowych w tego rodzaju przypadkach niezbędne jest uzyskanie całkowitej pewności co do konsekwencji podatkowych w każdej z możliwych sytuacji branych pod uwagę przez przedsiębiorcę. Walor ochronny wobec zdarzeń przyszłych ma natomiast wyłącznie interpretacja ogólna bądź wydana na wniosek konkretnego podatnika interpretacja indywidualna i trudno się dziwić, żeby nie chciał jej uzyskać przed ostatecznym wyborem jednego z możliwych planów działań.

Inny przykład. Spółka z grupy kapitałowej ma aktywa, które powinny trafić do innego podmiotu powiązanego. Można to zrobić albo przez likwidację spółki, albo sprzedaż aktywów. Jednak fiskus nie chce wyjaśniać, jak obie te możliwości powinny być rozliczone podatkowo.

— Pytanie musi być skonkretyzowane i dotyczyć jednego rozwiązania. Tak izba uzasadnia odmowę wydania interpretacji w tego rodzaju przypadkach — mówi Mariusz Machciński, doradca podatkowy, partner w Stone & Feather Tax Advisory. Zażalenia też nie odnoszą skutku.

Różnice w poglądach

— Taka odmowa, a potem wymóg złożenia kolejnego, poprawionego wniosku, bez wariantowych rozwiązań, to strata czasu — podkreśla Mariusz Machciński. W tej sytuacji pozostaje rozdzielić zagadnienia i dla każdego z nich przygotować osobne pismo, składając w efekcie kilka wniosków o wykładnię w sprawie, która dotyczy jednego konkretnego planu biznesowego przedsiębiorcy. Mimo że wymagania stawiane przez organy podatkowe nie mają podstawy prawnej, jak zauważa doradca. Również Mariusz Kołacki twierdzi, że żądania fiskusa są bezpodstawne. Jednak i on uważa, że często jedynym wyjściem jest zadbać, aby wniosek o interpretację był maksymalnie precyzyjny, a gdy podatnik przewiduje różne sposoby zrealizowania swoich planów, należy złożyć osobne pisma.

— Jest to najlepsze obecnie rozwiązanie, chociaż odmowa wydania interpretacji na wniosek opisujący różne warianty rozważanego przedsięwzięcia nie jest regułą — mówi doradca z Kancelarii Ożóg i Wspólnicy. Problem w tym, że także sądy nie mają jednakowych poglądów na ten temat. Dlatego dopóki nie ugruntuje się określona praktyka i w miarę jednolite orzecznictwo w tej sprawie, doradcy radzą podatnikom od razu osobno przedstawiać izbom skarbowym każdą z opcji planowanych działań. Przynajmniej nie stracą czasu na wymianę bezowocnej korespondencji.

Przykładowe stanowiska sądów

W opozycji do fiskusa

„Każde zdarzenie przyszłe jest ze swej natury niepewne, warunkowe, hipotetyczne (…). Nie znajduje uzasadnienia zawężanie pojęcia »zdarzenia przyszłego« w rozumieniu art. 14b par. 2 ordynacji podatkowej, wyłącznie do zdarzeń pewnych, czy planowanych wobec braku normatywnej definicji tego pojęcia” — wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 18 listopada 2011 r. (sygn. III SA/Wa 1047/11).

„Interpretacja indywidualna przepisów prawa podatkowego może pełnić funkcję swoistej porady prawnej, zatem spełnia funkcję nie tylko gwarancyjną, ale również informacyjną. Prawem podatnika jest zwrócić się do organu o interpretację z myślą o uzyskaniu stanowiska co do pewnego, dopiero projektowanego zdarzenia (…) Wnioskodawca może być zainteresowany skutkami podatkowymi swojego potencjalnego zachowania, które dopiero projektuje, ale którego podjęcie uzależnia od wyniku interpretacji indywidualnej” — wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 14 czerwca 2013 r. (sygn. I SA/Kr 627/13).

Zgodne z fiskusem

„Interpretacje indywidualne nie służą do celów oceny potencjalnych działań podatników przez organ upoważniony do wydawania interpretacji, pod kątem zoptymalizowania obciążeń podatkowych wynikających z tych działań, ani też wskazania podatnikom jakie działania powinni podjąć, aby zoptymalizować swoje obciążenia podatkowe” — wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 lipca 2013 r. (sygn. I FSK 1116/12).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Fiskus nie jest od doradzania