Fiskus znowu wygrał w NSA

Albert Stawiszyński
04-04-2002, 00:00

Wczoraj NSA orzekł, że fiskus nie może wydać firmie zaświadczenia o niezaleganiu z podatkami, gdy z dokumentacji urzędu skarbowego wynika, że zaległość istnieje.

3 kwietnia 2002 r. Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, z którego wynika, że organa skarbowe nie mogą wydać podatnikowi zaświadczenia o braku zaległości nawet wtedy, gdy podatnik kwestionuje fakt istnienia zaległości.

Taki werdykt zapadł po rozpatrzeniu przez NSA sprawy przedsiębiorcy prowadzącego skład celny. Ponieważ kończył mu się termin ważności zezwolenia na jego prowadzenie, wystąpił do urzędu skarbowego z wnioskiem o wydanie zaświadczenia o braku zaległości podatkowej. Jednym z warunków uzyskania nowego zezwolenia na prowadzenie składu celnego jest bowiem udokumentowanie, że przedsiębiorca nie zalega z płatnościami na rzecz fiskusa.

Jednak urząd skarbowy odmówił wydania firmie stosownego zaświadczenia. W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że spółka zalega z podatkiem VAT. Urzędnicy argumentowali, że w takiej sytuacji nie ma mowy o wydaniu zaświadczenia. Przedsiębiorca kwestionował istnienie zaległości wobec fiskusa i uznał, że został pokrzywdzony postanowieniem odmawiającym wydania zaświadczenia. Odwołał się do izby skarbowej. Izba podtrzymała jednak decyzję urzędu skarbowego. W takiej sytuacji firma odwołała się do NSA.

NSA również stanął po stronie fiskusa.

— Urząd skarbowy postąpił właściwie odmawiając wydania zaświadczenia o braku zaległości podatkowej. W tym przypadku okazało się, że spółka nie zapłaciła części podatku VAT — mówi Małgorzata Niezgódka-Medek, sędzia NSA.

— Jeżeli urzędnicy skarbowi stwierdzą, że zaległość podatkowa istnieje, to niestety muszą w takich przypadkach odmawiać wydawania zaświadczenia o niezaleganiu z podatkiem. Dzieje się tak nawet w sytuacji, gdy w tym samym czasie toczy się postępowanie odwoławcze od decyzji określającej wysokość zaległości podatkowej — tłumaczy Ryszard Sowiński, doradca podatkowy z poznańskiej kancelarii R. Urowskiej.

Dodaje, że gdyby następnie stwierdzono nieważność decyzji urzędu skarbowego, np. wskutek rażącego naruszenia prawa, to podatnik mógłby domagać się odszkodowania.

— Niestety przepisy ordynacji podatkowej ograniczają roszczenie do żądania naprawy szkody rzeczywistej, nie obejmującej utraconych korzyści — dodaje Ryszard Sowiński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fiskus znowu wygrał w NSA