Fitch Ratings, międzynarodowa agencja ratingowa jest zdania, że wczorajsza decyzja rządu o odrzuceniu oferty zakupu akcji Grupy Lotos (“GL”, do niedawna Rafineria Gdańska), złożonej przez PKN Orlen S.A. (“PKN”), jest neutralna dla obu spółek.
Rząd odrzucił wspólną ofertę PKN (rating ‘BBB’; perspektywa negatywna) oraz brytyjskiego Rotch Energy na zakup 75% akcji GL, co oznacza unieważnienie przetargu prywatyzacyjnego i zakończenie niemal 3-letniego procesu przetargowego. Ta opóźniana decyzja nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę kilka nieudanych prób prywatyzacji GL od 1998 roku. Można się spodziewać, że prywatyzacja GL będzie rozważana ponownie w okresie 1-2 lat. W wyniku tej decyzji rząd ma obecnie kilka opcji dalszych zmian w sektorze paliwowym, w tym połączenie LG z kilkoma rafineriami (jak opisano poniżej) i publiczną emisję akcji powstałej grupy, udział zagranicznych inwestorów w takiej grupie, jak również sprzedaż pakietu akcji PKN należących do Skarbu Państwa (operacja ta została wstrzymana do czasu zakończenia przetargu na akcje LG).
Fitch poprzednio wyraził swoje obawy związane z takim partnerstwem w świetle wysokich planowanych nakładów inwestycyjnych. Decyzja rządu powoduje, że potencjalne efekty synergii pomiędzy GL i PKN w zakresie działalności w Polsce i na rynku niemieckim nie zostaną osiągnięte. Biorąc pod uwagę zaproponowaną cenę i znaczne nakłady inwestycyjne planowane przez GL, odrzucenie oferty jest neutralne dla profilu kredytowego PKN. Zakładając, że żaden silny, zagraniczny inwestor nie wesprze GL w konkurowaniu z PKN w krótkim okresie, decyzja rządu może być traktowana jako umiarkowanie pozytywna dla pozycji rynkowej PKN.
Obecny plan rządu zakłada połączenie GL z rafineriami Czechowice, Glimar i Jasło, trzema niszowymi rafineriami południowymi posiadającymi łączne zdolności przerobu 1 mln ton ropy rocznie. Do tej grupy może dołączyć również Petrobaltic, niewielka firma zajmująca się wydobyciem ropy. W wyniku tych przekształceń powstanie druga „narodowa” grupa paliwowa, obok PKN, chociaż wciąż znacznie mniejsza niż PKN (około 2,5-krotnie pod względem przerobu ropy). Biorąc po uwagę małe udziały rynkowe, trudną sytuację finansową, przestarzałą technologię i brak efektów skali, oczekuje się, że te trzy rafinerie południowe nie wniosą znacznej wartości do GL. Jednocześnie nie przyniosą one istotnych synergii operacyjnych ze względu na znaczną odległość pomiędzy Bałtykiem a południem kraju. Fitch ocenia, że podobnie jak GL, trzy południowe rafinerie będą musiały ponieść wysokie nakłady inwestycyjne i przeprowadzić racjonalizację działalności na rynku o rosnącym znaczeniu konkurencyjnego importu. Stworzenie grupy będzie wymagało poniesienia znacznych inwestycji w średnim okresie i prawdopodobnie wsparcia ze strony inwestorów zagranicznych.
Włączenie spółki Petrobaltic do GL jest postrzegane jako bardziej korzystne dla grupy ze względu na działalność w segmencie wydobywczym stanowiącym zabezpieczenie dla działalności LG w zakresie przerobu ropy. Jednak roczne wydobycie Petrobalticu w wysokości ok. 300 tys. ton ropy jest marginalne w stosunku do niemal 4 mln ton ropy przerobionej przez GL w 2002 roku.
W przyszłości okaże się, czy GL będzie wstanie osiągnąć umiarkowane efekty synergii związane z planem połączenia. Uwzględniając fakt, że Spółka nie będzie płacić za „akwizycje” w ramach połączenia organizowanego przez rząd, profil finansowy i operacyjny GL nie powinien pogorszyć się w wyniku powstania grupy.
W przyszłości rząd nie wyklucza udziału PKN w prywatyzacji LG w formie fuzji (poprzez emisję akcji przez PKN) lub udział PKN w nowym przetargu prywatyzacyjnym. Decyzja rządu oznacza brak zgody na stworzenie monopolistycznej firmy paliwowej w Polsce i może być postrzegana jako głos potwierdzający chęć stworzenia konkurencyjnego i efektywnego sektora paliwowego, który byłby zdywersyfikowany pod względem strukturalnym i własnościowym. W średnim okresie Fitch spodziewa się transgranicznej konsolidacji wśród największych firm paliwowych Europy Środkowej.
Fitch Ratings


