Czytasz dzięki

Floty bez prawa jazdy

opublikowano: 24-06-2015, 00:00

Od ponad miesiąca w Polsce obowiązują rygorystyczne przepisy o ruchu drogowym. W ślad za tą zmianą firmy powinny przyjrzeć się swoim regulacjom flotowym.

Ostrzejsze kary dotyczą m.in. kierowców drastycznie łamiących ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym, pijanych lub jeżdżących bez uprawnień. Od wejścia w życie nowych przepisów najwięcej emocji budzi ten, który dotyczy zatrzymywania prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h. Do tego dochodzi wyższa niż wcześniej kara finansowa.

Dobry kierunek

Przepisy pozwalające na surowsze karanie kierowców, którzy rażąco przekraczają dozwoloną prędkość, przyczyniając się tym samym do wzrostu zagrożenia na drodze, były w Polsce potrzebne.

— Jeśli nowe regulacje faktycznie przełożą się na wymierną poprawę bezpieczeństwa na naszych drogach, to należy je pochwalić. Nie zapominajmy, że to właśnie nadmierna prędkość jest najważniejszą w Polsce przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych — mówi Artur Sulewski, dyrektor handlowy LeasePlan i ekspert Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów.

Dotychczas Polska o wiele gorzej niż inne państwa radziła sobie z redukcją współczynnika śmiertelności ofiar wypadków drogowych. U nas współczynnik ten wynosi 24 proc., a średnia światowa to 45 proc.

— Jeśli nowe przepisy przyczynią się do wzrostu bezpieczeństwa na polskich drogach, to będą również miały pozytywne przełożenie na funkcjonowanie flot samochodów służbowychużytkowanych przez firmy i przedsiębiorców — uważa Artur Sulewski.

Jedno „ale”

Nowe regulacje są dyskusyjne, jeśli chodzi o ich zgodność z konstytucją (chodzi o wielokrotne karanie za ten sam czyn). Na razie jednak obowiązują. I zaskoczyły wielu kierowców. Niestety, zaskoczyły też wielu właścicieli flot samochodowych.

— Już od kilku lat zwracamy firmom uwagę, że jedną z podstawowych spraw, jakie narażają je na ryzyko, jest brak wiedzy o tym, czy pracownicy mają prawa jazdy — mówi Sylwester Pawłowski, prezes Safety Logic, ekspert przedsięwzięcia edukacyjnego „Świadomy kierowca”. Brak wewnętrznych procedur, regulaminów lub dokumenty „atrapy” nie ułatwiają pracodawcom zadania. Nowe przepisy, które eliminują z ruchu drogowego piratów przekraczających o ponad 50 km/h prędkość w obszarze zabudowanym, także mogą rodzić dotkliwe konsekwencje dla firm.

— Pracownik z obawy przed zwolnieniem może podjąć nieodpowiedzialną decyzję o zatajeniu przed szefem informacji o utracie prawa jazdy. Będzie nadal prowadził auto, licząc, że nic złego się nie wydarzy. Jeżeli się jednak wydarzy, to ubezpieczyciel może nie wypłacić odszkodowania i cały ciężar finansowy naprawy szkody przejdzie na firmę — ostrzega Sylwester Pawłowski. Nowe przepisy mogą pozytywnie wpłynąć na codzienną działalność operacyjną firm.

Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
×
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Większe bezpieczeństwo, rozumiane jako mniejsza liczba wypadków i kolizji drogowych, których uczestnikami są przecież także auta użytkowane przez firmy, oznacza zwiększenie możliwości operacyjnych flot firmowych. Samochodów flotowych i kierowców, wyłączonych z działalności operacyjnej z powodu zdarzeń drogowych, będzie po prostu mniej. W efekcie obniżą się koszty likwidacji skutków wypadków i kolizji drogowych ponoszone przez firmy — uważa Artur Sulewski. I on jednak ostrzega przed skutkami zmian dotyczących możliwości utraty prawa jazdy.

— Nowe regulacje mogą spowodować, że takich przypadków może się nagle pojawić znacznie więcej — uważa Artur Sulewski.

Polityka flotowa

Firmy i przedsiębiorcy powierzający pracownikom do użytkowania auta służbowe powinni zweryfikować i ewentualnie zmodyfikować politykę flotową dotyczącą wykorzystania tych pojazdów.

— Wskazane jest, żeby precyzyjnie uregulować możliwość użytkowania przez pracowników aut służbowych wyłącznie wtedy, gdy mają ważne prawo jazdy — wskazuje Artur Sulewski.

Warto też rozważyć wprowadzenie bezwzględnego obowiązku informowania pracodawcy przez pracownika o zatrzymaniu prawa jazdy, jeśli wykonuje on obowiązki, korzystając z firmowego samochodu.

— Nowe przepisy drogowe powinny stanowić dla firm sygnał o konieczności odświeżenia regulaminów lub stworzenia polityki flotowej obejmującej wszystkie sprawy, z jakimi wiąże się używanie samochodów, w tym kontroli uprawnień — mówi Sylwester Pawłowski.

Konieczość. Zmiana przepisów o ruchu drogowym powinna skłonić firmy, które mają floty aut, do weryfikacji i w razie konieczności dostosowania polityki flotowej do nowych okoliczności — mówi Artur Sulewski, dyrektor handlowy LeasePlan i ekspert Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MARCIN BOŁTRYK

Polecane