FoodCare z Bestią chce podbić USA

Wzrost przychodów o 80 proc., Black produkowany również w USA, a media zarobią 40 mln zł na reklamach energetyku

Sądowa walka FoodCare o prawa do marki Tiger wprawdzie wciąż trwa (patrz w tekście obok), ale spółka ma teraz nie tylko swój energetyk Black, ale także swojego boksera, zupełnie innej wagi, z którym — jak zapowiada — podbije świat.

— Mike Tyson [pseudonim „Bestia” — red.] wyznał mi, że trochę o mnie poczytał, nim zdecydował się podpisać kontrakt. I stwierdził, że on jest bestią w sporcie, a ja jestem bestią w biznesie. Nie lubię i nie chcę być drugi — mówi Wiesław Włodarski, prezes FoodCare, który namówił boksera do reklamowania napoju energetyzującego Black.

— Rozpoczęcie budowy marki przez FoodCare to dobra wiadomość. Świadczy o tym, że będziemy mieć do czynienia z konkurentem, który nie tylko walczy ceną, ale też inwestuje w produkt, co jest dobre dla całej kategorii — mówi Dorota Liszka, rzecznik Maspex Wadowice.

Ugryźć udziały

O odgryzaniu konkurentom ucha nie ma wprawdzie mowy, ale o podgryzaniu ich udziałów rynkowych — jak najbardziej. Kto może ucierpieć? W kraju zapewne pozostali czołowi gracze, czyli Tiger i Red Bull, ale walka toczy się też o bycie numerem 1 w Europie, którym, zdaniem prezesa FoodCare, Black będzie w ciągu 7 lat. Tylko w tym roku spółka wyda na europejską reklamę 30 mln zł. Dodatkowo 10 mln pochłoną krajowe działania reklamowe. Ofensywa nie wydaje się zniechęcać innych graczy.

— Wybór twarzy kampanii to decyzja firmy FoodCare. Nie nam ją oceniać, jednak potwierdza ona, jak istotnym dla marki Tiger był i jest Dariusz Tiger Michalczewski, który nadał tej marce atrybuty kojarzone z tą dyscypliną sportu: siłę i energię — twierdzi Dorota Liszka.

Tiger, również szeroko obecny w reklamach, sponsoruje od tego roku Konfrontacje Sztuk Walki. Z nie mniej wojowniczym nastrojem zadebiutowała na tym rynku Agros-Nova z marką Demon.

— Rynek energetyków jest bardzo konkurencyjny, ale jak pokazują przykłady z ostatnich lat — Black, Tiger, N-gine, Monster — nadal szeroko otwarty na nowe marki. W ciągu 2-3 lat mamy szansę dołączyć do rynkowej czołówki — mówi Marek Sypek, prezes Agros-Novy.

Made in USA

— Black to obecnie 30 proc. udziałów w polskim rynku. Celem na ten rok jest 35 proc., a docelowo — połowa [zdaniem Maspeksu, to Tiger jest liderem rynku — przyp. red.]. Poza krajem będziemy zakładać spółki, których zadaniem będzie głównie kontrola dystrybucji do dużych sieci handlowych.

Dzięki takim posunięciom łatwiej nam będzie negocjować z odbiorcami. Dzisiaj cała produkcja energetyków zlokalizowana jest w Polsce. Równocześnie prowadzimy bardzo zaawansowane rozmowy z rozlewnią w USA, ich końca spodziewamy się jeszcze w tym półroczu. Amerykański rynek będzie dla nas trudny, ponieważ królują na nim Red Bull i Monster, ale wierzymy, że i tam odniesiemy sukces — twierdzi prezes FoodCare.

Gdzie Bestii będzie więc najlepiej? Zdaniem Wiesława Włodarskiego na polskim rynku spożycie energetyków już nie będzie się zwiększać, ale wciąż co do wielkości pozostaje trzecim rynkiem w Europie i dlatego jest dla spółki atrakcyjny. Pić coraz więcej będą mieszkańcy krajów słabiej rozwiniętych, jak Rosja czy Albania. Do linii Black spółka ma zamiar dodawać kolejne produkty: jako pierwsza zadebiutuje woda funkcjonalna.

— Pieniądze na kolejne pomysły biznesowe, w tym m.in. silną reklamę Blacka, pochodzą głównie ze zwiększających się przychodów firmy. W 2011 r. wyniosły 465 mln zł i były o 10 proc wyższe niż w 2010 r. Zakładamy, że w 2012 r. sięgną 820 mln zł — wylicza Wiesław Włodarski. Według prezesa FoodCare, Black wraz z drugą intensywnie promowaną marką — Frugo, mają po pierwszych czterech miesiącach 200-procentowe zwyżki sprzedaży (r/r). Na reklamę drugiej z nich spółka wyda w tym roku 25 mln zł i zamierza podbić rynki: brytyjski, bułgarski i rumuński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / FoodCare z Bestią chce podbić USA