Forte, Prawda i SaMASZwydadzą pół miliarda

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2015-09-24 22:00

Poszerzenie suwalskiej strefy da 2,8 mld zł inwestycji. Trzy polskie firmy chcą inwestować w produkcję mebli i maszyn rolniczych

Zanosi się na duże inwestycje kilku polskich firm. Projekty w Suwalskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (SSSE), której poszerzenie planuje Ministerstwo Gospodarki, szykują spółki Forte, Prawda i SaMASZ. — Włączenie 52 ha prywatnych gruntów należących do tych firm oznacza inwestycje warte 480 mln zł, dzięki którym powstaną 424 miejsca pracy — mówi Wojciech Kierwajtys, wiceprezes SSSE.

Meblami stoi

Dwie inwestycje w strefie planował giełdowy producent mebli Forte. — W Suwałkach należąca do grupy spółka Tanne chce wybudować zakład produkcji płyt drewnopochodnych. Nakłady wyniosą 334,5 mln zł, powstanie 130 miejsc pracy. W Ostrowi Mazowieckiej Dystri-Forte planowała wejście do strefy i budowę centrum magazynowego za 32 mln zł, w którym zatrudni 160 osób — dodaje Wojciech Kierwajtys.

Uzgodnienia międzyresortowe potrwają około miesiąca.

Wygląda jednak na to, że z budową magazynu firma postanowiła nie czekać na decyzję Ministerstwa Gospodarki o poszerzeniu strefy (na które radni Ostrowi Mazowieckiej zgodzili się już w marcu). Pod koniec sierpnia spółka zapowiedziała, że odda go do użytku na początku września. To nie pierwszy przypadek, gdy inwestor nie mógł skorzystać z pomocy publicznej, bo poszerzenie strefy trwało zbyt długo. Będzie jeszcze jedna inwestycja z branży meblowej w suwalskiej strefie. Planuje ją zakład Prawda z Olecka. Spółka jest jednym z największych dostawców IKEA w Polsce — współpracuje ze szwedzkim koncernem od 25 lat. — Planujemy objęcie strefą całego zakładu. Firma chce zainwestować co najmniej49 mln zł i stworzyć 50 miejsc pracy. Deklaruje też utrzymanie 1163 etatów. Dzięki inwestycji zwiększy moce produkcyjne i wdroży nowe produkty, czyli meble z litego drewna sosnowego i brzozowego — mówi wiceprezes suwalskiej strefy.

Maszyny i nie tylko

Na włączenie działki do strefy czeka też SaMASZ z Białegostoku, producent maszyn rolniczych, w tym kosiarek i pługów śnieżnych.

— Na 13 ha w Zabłudowie firma chce wybudować, za 65 mln zł, zakład, w którym zatrudni co najmniej 84 osoby — mówi Wojciech Kierwajtys. Poszerzenie strefy przewiduje też włączenie ponad 200 ha gruntów samorządowych w 11 lokalizacjach: Suwałkach, Grajewie, Białymstoku, Szczuczynie, Bielsku Podlaskim, Siemiatyczach, Czyżewie, Hajnówce, Narewce, Nowogrodzie i Sejnach. Na podstawie dotychczasowych wyników strefy można szacować, że powstanie tu ponad 8,2 tys. miejsc pracy, a firmy zainwestują 2,3 mld zł. Uzgodnienia międzyresortowe potrwają około miesiąca. Nie wiadomo, czy decyzję o poszerzeniu suwalskiej strefy wyda obecny, czy już przyszły rząd. Jeśli jednak strefa powiększy się jesienią, znacznie podbije wynik. Od początku roku strefa wydała trzy zezwolenia — dla firm Novigo, Wod Kan i Lainer, które łącznie zainwestują nieco ponad 21 mln zł i stworzą 20 miejsc pracy. © Ⓟ

602 mln zł Takie inwestycje obiecali inwestorzy, którzy w ubiegłym roku odebrali zezwolenia (16) w suwalskiej strefie. Firmy zadeklarowały stworzenie 220 miejsc pracy.

21,24 mln zł Tyle obiecują zainwestować trzy firmy, które w tym roku odebrały zezwolenia na inwestycje w suwalskiej strefie.

2792,5 mln zł Tyle wyniosą inwestycje na terenach włączanych do suwalskiej strefy. Firmy, które się tu pojawią, mogą stworzyć nawet 8721 miejsc pracy.