Potrzeby inwestycyjne giełdowej firmy są tak duże, że mimo szansy na podwojenie zysku w tym roku dywidendy raczej nie będzie.
Już niedługo inwestorzy będą mogli zapisywać się na walory nowej emisji Forte, które tą drogą chce sfinansować budowę fabryki w Rosji za 11 mln EUR. Giełdowy handel prawami do nowych akcji serii E odbywać się będzie 1 i 2 marca. W trakcie kolejnych trzech dni przyjmowane będą zapisy na te walory.
— Z naszego doświadczenia wynika, że nie potrzeba więcej czasu na subskrypcję. Inwestorzy i tak zapisują się pod koniec jej trwania — wyjaśnia Tomasz Witczak, dyrektor CA IB Financial Advisors, które pełni rolę oferującego.
Liczą się wpływy
Cena akcji przeznaczonych wyłącznie dla akcjonariuszy Forte zostanie opublikowana 27 lutego.
— Jeszcze prowadzimy w tej sprawie negocjacje z dużymi udziałowcami. Będziemy jednak starali się uzyskać jak najwięcej kapitału. W przypadku tej emisji nie chodzi o bonus cenowy dla akcjonariuszy. Chcemy im dać za to możliwość racjonalnego ulokowania pieniędzy — mówi Maciej Formanowicz, twórca i prezes firmy z Ostrowi Mazowieckiej.
Zdaniem przedstawicieli Forte, Rosja to rynek o dużym potencjale, ale z powodu wysokich ceł zamknięty na import mebli. Fabryka ma ruszyć w końcu przyszłego roku i generować 20 mln EUR obrotu rocznie.
Nieco dłużej, gdyż od 3 marca do 30 kwietnia, trwać będą zapisy w ramach emisji walorów serii D. Te akcje zostaną przekazane akcjonariuszom spółki Furnel z Hajnówki. Dzięki temu firma trafi pod skrzydła Forte. Furnel robi meble z drewna litego, czyli z wyższej klasy, co doskonale uzupełni ofertę giełdowej grupy.
Będzie skok zysku
Forte miało w ubiegłym roku 12,5 mln zł zysku, a tegoroczne inwestycje, szacowane na 25-30 mln zł, przyniosą kolejne korzyści finansowe. Ponadto coraz lepiej ma się fabryka na Ukrainie. Furnel natomiast zarobił ponad 7 mln zł i szybko się rozwija. To wszystko sprawia, że po połączeniu wzmocniona grupa ma szansę w tym roku prawie podwoić zysk, wyraźnie przekraczając 20 mln zł.
— Prosta arytmetyka na to właśnie wskazuje — twierdzi Andrzej Korzeb, wiceprezes Forte ds. finansowych.
Napięty program inwestycyjny sprawia jednak, że w tym roku spółka nie planuje wypłacenia dywidendy. Myśli natomiast o dalszej ekspansji zagranicznej. Poza tradycyjnymi rynkami naszych bliskich sąsiadów przedstawiciele Forte nie wykluczają powrotu do Chin. Kiedyś podobny projekt się nie udał, ale jest to rynek o ogromnym potencjale.