Francuz zakochany w Trójmieście

Agnieszka Ostojska-Badziak
opublikowano: 2021-07-02 14:45

Tu jest wszystko: morze, góry, historia przepleciona z nowoczesnością, wspaniała kuchnia i otwarci ludzie. Dla Alaina Momperta, konsula honorowego Francji na Pomorzu i dyrektora prywatnego przedszkola Ecolematernelle i szkoły podstawowej École Française, Trójmiasto to niepowtarzalna całość i miejsce, którego nie zamieniłby na żadne inne.

W konsulacie:
W konsulacie:
Alain Mompert, konsul honorowy Republiki Francji, przyjechał do Trójmiasta 30 lat temu i... zakochał się. Także w miejscu.
Łukasz Głowala

Do Trójmiasta przyjechał 30 lat temu i zakochał się po uszy i w miejscu, i w swojej obecnej żonie Grażynie Mompert. Oprócz prowadzenia biznesu – szkoły i przedszkola francuskojęzycznego – od 2016 r. pełni funkcję konsula honorowego Francji na Pomorzu i działa charytatywnie. Świetnie mówi po polsku i jest niebywale aktywny. Wspólnie z żoną zainicjowali Polsko-Francuską Galę Charytatywną na rzecz hospicjum dziecięcego Bursztynowa Przystań w Gdyni. Jest również ambasadorem Tour de Pologne, co odzwierciedla jego pasję do kolarstwa. Jak twierdzi, Trójmiasto i jego malownicze położenie sprzyja aktywności i pasjom.

Molo w Gdyni Orłowie
Molo w Gdyni Orłowie
Łukasz Głowala

– Razem z żoną chętnie spacerujemy, a Gdynia Orłowo, gdzie mieszkamy, nadaje się do tego idealnie. Plażą czy też lasem wędrujemy w stronę Sopotu niezależnie od pory roku. Zimą można jeszcze morsować, a nawet pozjeżdżać na nartach na wyciągach w Sopocie i okolicach. Tu naprawdę jest wszystko, czego potrzebujemy – podkreśla Alain Mompert.

Szlak z Gdyni Orłowa do Sopotu
Szlak z Gdyni Orłowa do Sopotu
Łukasz Głowala

Często po spacerze można zastać państwa Mompertów w hotelu Sofitel Grand Sopot, gdzie chętnie piją kawę.

– Obydwoje przepadamy za tym miejscem. Piękny widok, pyszna kawa i kuchnia. No i oczywiste związki z Francją, bo właśnie tu zatrzymał się generał de Gaulle, były prezydent Francji, podczas swojej wizyty w Polsce – wyjaśnia Alain Mompert.

Konsulowi honorowemu Francji na Pomorzu nie brakuje okazji do spotkań biznesowych i prywatnych. Na szczęście Trójmiasto oferuje wiele ciekawych miejsc, gdzie można odpocząć, skoncentrować się i dobrze zjeść.

– Ponieważ reprezentuję Francję, nasze oficjalne wydarzenia zwykle odbywają się w miejscach związanych z moją ojczyzną. Gala Charytatywna urządzana jest w hotelu Mercure Gdynia Centrum, w hotelu Sofitel Grand Sopot organizujemy coroczne przyjęcie z okazji Beaujolais nouveau. Z kolei na biznesowe kolacje, choć nie tylko, chętnie zapraszam gości do Petit Paris Sopot, restauracji prowadzonej przez polsko-francuską parę. Letnie spotkania z nauczycielami z naszego przedszkola i szkoły organizujemy w Petit Paris w Sopocie, a śniadania dla kadry pedagogicznej urządzamy w hotelu Sofitel Grand Sopot. Vinegre Gdynia na dachu Muzeum Marynarki Wojennej skąd roztacza się kojący widok, wspominamy dobrze ze względu na nasze spotkania z twórcą muzyki do musicalu „Notre Dame de Paris” Riccardo Cocciante. Jesienią i zimą spotykamy się w L’Entre Villes, która mieści się w przepięknej willi w Sopocie – wymienia konsul.

Szlak z Gdyni Orłowa do Sopotu
Szlak z Gdyni Orłowa do Sopotu
Łukasz Głowala

W tych wszystkich miejscach chętnie też bywa prywatnie.

– Razem z małżonką uwielbiamy wizyty w Teatrze Muzycznym w Gdyni, gdzie zawsze jest coś ciekawego do obejrzenia. To dobry punk startowy przed udanym wieczorem – mówi Alain Mompert.

Przyznaje, że Trójmiasto traktuje jako jedną całość.

– Mieszkałem i w Gdańsku, i w Sopocie, a od 20 lat mieszkam w Gdyni. Tu wszędzie jest pięknie, każde miasto ma unikalny klimat, razem jednak tworzą niepowtarzalny zestaw wzajemnie się uzupełniający – twierdzi.

Czy pandemia coś zmieniła w ich upodobaniach?

– Na szczęście wszystkie ulubione miejsca przetrwały. Tym, co nam zostało po pandemii, jest większe docenianie czasu spędzanego razem, rodzinnie, i to aktywniej niż dotąd – przyznaje konsul.

Petit Paris

Alain Mompert z małżonką Grażyną Mompert
Alain Mompert z małżonką Grażyną Mompert
Łukasz Głowala

To sopocka restauracja prowadzona przez polsko-francuskie małżeństwo Wiesławy i Philippe’a Abrahamów. Mieści się zaledwie 90 m od plaży i 200 m od sopockiego mola. Petit Paris od 10 lat podaje dania kuchni francuskiej i międzynarodowej. To również dobre miejsce dla miłośników dobrego francuskiego wina.

Sofitel Grand Sopot

Lukasz Dejnarowicz / Forum

Nie ma pocztówki z Sopotu bez wizerunku tego hotelu. To chyba najbardziej znany budynek w mieście, położony tuż obok słynnego mola. Wyśmienita kuchnia międzynarodowa – z przewagą wpływów francuskich – pyszna kawa i niesamowity widok.

L’Entre Villes

Łukasz Głowala

Restauracja z daniami kuchni międzynarodowej i francuskiej w najlepszym wydaniu. Mieści się w ponad 100-letniej odrestaurowanej willi, zachwycającej wystrojem. To świetne miejsce do zorganizowania większych imprez, ale też spokojniejszych spotkań rodzinnych i przyjacielskich.

Łukasz Głowala

Vinegre

Łukasz Głowala

Gdyńska restauracja na dachu Muzeum Marynarki Wojennej zapewnia widok na morze z każdego stolika. Specjalizuje się w daniach kuchni śródziemnomorskiej i jest szczególnie polecana miłośnikom ryb i owoców morza. Przyrządzanie wszystkich potraw to w Vinegre żadna tajemnica – mistrzów sztuki kulinarnej można obserwować przy pracy dzięki konceptowi live-cooking.

Teatr Muzyczny

Łukasz Głowala

Wizytówka Gdyni od 1958 r. Położony nad samym morzem dostarcza rozrywki nie tylko mieszkańcom Pomorza, bo wysoki poziom spektakli przyciąga miłośników muzycznych widowisk z całej Europy. Musicale, operetki, spektakle muzyczne, baletowe, kabaretowe, bajki, koncerty, recitale – to wszystko można zobaczyć w Gdyni. To największy tego typu obiekt w Polsce – wszystkie sale mogą pomieścić 1500 osób.