Francuzi i Niemcy będą wozić razem z polską koleją

Krzysztof Grzegrzółka
06-09-2001, 00:00

Francuzi i Niemcy będą wozić razem z polską koleją

Koleje niemieckie — DB i francuskie — SNCF chcą wraz z PKP utworzyć centrum logistyczne przewozu towarów z zachodu na wschód i ze wschodu na zachód Europy. Wspólnymi przewozami na linii łączącej Europę Zachodnią z Dalekim Wschodem zajmie się spółka, którą utworzą trzej przewoźnicy.

Pod koniec tego roku koleje niemieckie, polskie, białoruskie i rosyjskie mają uruchomić z Rosji do Niemiec pociąg towarowy o nazwie „Europa Express”. Wolę udziału w tym przedsięwzięciu zadeklarowały również koleje francuskie — SNCF. Będzie to szybki pociąg towarowy kursujący na trasie Smoleńsk w Rosji — Seddin koło Berlina. Jego obsługą zajmie się spółka, której udziałowcami będą przewoźnicy z Polski, Niemiec i Francji. Firmy z Białorusi i Rosji będą zaś z nią kooperwoać.

Dotychczas, z Seddina do Smoleńska jeździ codziennie „Russia Express”. Pociąg ten zapewnia połączenie Niemiec z ważniejszymi regionami przemysłowymi Rosji. W ubiegłym roku z inicjatywy PKP i firmy Polzug, specjalnie na zamówienie klientów, polskie koleje uruchamiały pociągi z Antwerpii do WNP.

Na trasie z zachodu na wschód kursuje już kilkanaście pociągów kontenerowych. Najczęściej, pięć razy w tygodniu, jeździ „Ost Wind” (Wschodni Wiatr). W drodze powrotnej kursuje on raz w tygodniu jako „West Wind”. Trasę z Berlina do Moskwy przez Małaszewicze pociąg ten pokonuje w 11 godzin 40 minut. W ubiegłym roku koleje rosyjskie przedłużyły ofertę „Wschodniego Wiatru” do stacji Niżny Nowgorod, Jekaterynburg, Tiumeń, Krasnojarsk, Nowosybirsk i Nachodka. Ofertą rosyjską zainteresowały się też koleje Kazachstanu i Uzbekistanu i opracowały przedłużenie trasy tego pociągu do Ałma Aty i do Taszkientu.

O wielkości przewozu ładunków koleją z zachodu na wschód i ze wschodu na zachód decyduje skala obrotów towarowych między Europą Zachodnią a Rosją i krajami WNP. Po kilku latach spadku koleje odnotowują ożywienie przewozów. W ubiegłym roku przewozy ładunków z zachodu na wschód wzrosły aż o ponad 60 proc. w porównaniu z 1999 r., a ze wschodu na zachód koleją przewieziono o ponad 30 proc. ładunków więcej niż w podobnym okresie ubiegłego roku. Aby usprawnić ruch, PKP zamierzają zainstalować w Medyce, Małaszewiczach i w Kuźnicy Białostockiej specjalne urządzenia, umożliwiające przestawianie osi wagonów z toru europejskiego na szerszy.

— Koleje francuskie i niemieckie mają silną konkurencję ze strony transportu samochodowego. Jest to możliwe dzięki dobrze rozwiniętej sieci autostrad. W Polsce program budowy autostrad stoi w miejscu i nic nie wskazuje na to, aby w szybkim tempie zaczęto budować takie drogi. Stwarza to szansę dla kolei. Zarówno Niemcy jak i Francuzi wiedzą, że ich udział w prywatyzacji PKP daje nowe możliwości zarabiania. Do połowy tego roku z PKP zostanie wydzielona spółka Cargo, która będzie mogła utworzyć wspólne przedsięwzięcie logistyczne z kolejami SNCF i DB — mówi Arkadiusz Krężel, przewodniczący rady PKP, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu.

Krzysztof Grzegrzółka

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Grzegrzółka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Francuzi i Niemcy będą wozić razem z polską koleją