Francuscy inwestorzy podejmujący w Polsce działalność gospodarczą zobowiązani są respektować te same zasady, które obowiązują ich konkurentów z innych państw. Z tego też powodu powinni pamiętać, że rozpoczęcie prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce wymaga utworzenia tu jednej z przewidzianych prawem struktur — spółki bądź oddziału.
Do prowadzenia działalności nie nadaje się natomiast przedstawicielstwo. Nie może ono sprzedawać i nabywać towarów ani świadczyć w Polsce usług. O tym warto pamiętać, gdyż skutki naruszenia przepisów mogą być opłakane, szczególnie w zakresie zobowiązań podatkowych.
Specyfika prowadzenia w Polsce działalności gospodarczej przez francuskich inwestorów powoduje, że znajdą zastosowanie częściej, niż w przypadku innych podmiotów, te uregulowania, które dotyczą wzajemnych relacji pomiędzy spółką (oddziałem) w Polsce a spółką matką we Francji. Chodzi tu przede wszystkim o przepisy podatkowe w zakresie przerzucania dochodów oraz wynikające z polsko-francuskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.
Zarówno oddziały, jak i spółki przedsiębiorców zagranicznych płacą w Polsce podatek VAT i podatek dochodowy od osób prawnych, na takich samych zasadach jak inne podmioty. Ze względu jednak na specyfikę działalności, podmioty te częściej niż inne zawierają umowy z podmiotami powiązanymi, nie zachowując przy tym szczególnej ostrożności, co może pociągać za sobą tragiczne skutki z punktu widzenia prawa podatkowego.
Regulacje dotyczące podmiotów powiązanych zawierają w szczególności ustawy o podatku dochodowym oraz ustawa o podatku VAT oraz umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania. Na gruncie tych przepisów można stwierdzić, iż powiązanie pomiędzy podmiotem polskim i zagranicznym zachodzi wówczas, gdy jeden z nich bierze udział bezpośrednio lub pośrednio w zarządzaniu, kontroli albo ma udział w kapitale drugiego podmiotu. Ponadto takie powiązanie występuje, gdy osoba fizyczna lub osoba prawna w sposób bezpośredni lub pośredni bierze udział w zarządzaniu lub kontroli zarówno podmiotu krajowego, jak i zagranicznego albo ma udział kapitałowy w obu tych podmiotach.
Transakcje między podmiotami powiązanymi budzą szczególne zainteresowanie ze strony organów podatkowych, ponieważ mogą być wykorzystywane w celu przerzucania dochodów i zaniżania podatków płaconych w Polsce. Ustalenie przez organ podatkowy, że kontrahent, zawierając transakcję z podmiotem z nim powiązanym, zaniża swoje dochody do opodatkowania lub nie wykazuje ich np. zawyżajęc ceny towarów lub usług, może skutkować oszacowaniem dochodów tego podmiotu i ustaleniem wyższego podatku.
Lepszej kontroli opisanych powyżej transakcji ma służyć obowiązek, wynikający z ustaw o podatkach dochodowych, sporządzania szczegółowej dokumentacji transakcji dokonywanych przez podatników z podmiotami z nimi powiązanymi oraz transakcji, w przypadku których zapłata dokonywana jest do kraju stosującego szkodliwą konkurencję podatkową (raj podatkowy). Przepisy dokładnie określają, co dokumentacja taka powinna zawierać.
Podatnicy są zobowiązani do przedłożenia dokumentacji w terminie 7 dni od dnia doręczenia żądania przez organy skarbowe. Nieprzedstawienie dokumentacji może skutkować obowiązkiem zapłaty 50 proc. podatku dochodowego (normalna stawka podatku wynosi 27 proc., a w przyszłym roku może zmniejszyć się do 19 proc.).
Obowiązek sporządzenia wspomnianej dokumentacji w przypadku inwestorów francuskich dotyczyć będzie nie tylko transakcji pomiędzy podmiotami powiązanymi, ale również każdej umowy, w której kontrahentem będzie francuska firma, jeżeli jej przedmiotem są świadczenia o charakterze administracyjnym oraz niematerialnym. Oznacza to, że opisane powyżej reguły stosowane będą np. do umów o świadczenie usług doradczych, zarządczych, know-how. Wynika to z faktu, że w opinii polskiego ustawodawcy, w zakresie tego typu usług Francja traktowana jest jak raj podatkowy. Być może dlatego, że na Lazurowym Wybrzeżu rosną palmy i zawsze świeci słońce.
Polska i Francja zawarły umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania, z której wynikają szczególne regulacje odnośnie opodatkowania dywidend, odsetek i należności licencyjnych. Zgodnie z przepisami wspomnianej umowy, polska spółka wypłacająca dywidendę powinna pobrać 5 proc. lub 15 proc. podatku. Od należności licencyjnych podatek ten wyniesie 10 proc., a w przypadku odsetek w ogóle go nie będzie.
Wynikające z umowy podatkowej stawki podatku są niższe niż te wynikające z polskich przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Często jednak podatnicy zapominają, że stosowanie stawek przewidzianych umową uzależnione jest od posiadania zaświadczenia, że odbiorca należności ma rzeczywiście siedzibę lub miejsce zamieszkania dla celów podatkowych we Francji.
Jak więc widać, francuscy inwestorzy powinni szczególną uwagę zwracać na te regulacje, które w sposób bezpośredni dotyczą ich relacji z Francją. Kryje się tu bowiem kilka pułapek.