Frank ponownie powyżej 4 zł

  • Marcin Kiepas
08-12-2015, 18:55

Dziś szwajcarski frank podrożał w relacji do złotego do 4,0174 zł i był najdroższy od 10 lipca br.

Pierwszy też raz od tego czasu przełamał on psychologiczną barierę 4 zł. To, czy na pewien czas pozostanie on powyżej niej będzie zależeć od tego, co przyniesie czwartkowe (10 grudnia) posiedzenie Narodowego Banku Szwajcarii (SNB).

Zwyżka kursu CHF/PLN do 4,0174 z poziomu 3,98 zł wczoraj na koniec dnia i z 3,9216 zł przed tygodniem była efektem zarówno obserwowanego dziś osłabienia złotego, jak i umocnienia franka.

Polska waluta traciła dziś na wartości na fali pogorszenia nastrojów na rynkach globalnych. W tym gorszego sentymentu do rynków wschodzących. Było to proste następstwo spadających cen surowców i obaw przed konsekwencjami oczekiwanej w przyszłym tygodniu, pierwszej od wielu lat, podwyżki stóp procentowych w USA.

Złotemu w dalszym ciągu też szkodzą czynniki lokalne. M.in. oczekiwanie na cięcie stóp procentowych przez nową Radę Polityki Pieniężnej, obawy o politykę fiskalną prowadzoną przez rząd Beaty Szydło, czy też bijące w wiarygodność Polski ostatnie zamieszanie polityczne wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Notowania CHF/PLN w górę pchała ponadto siła franka. Szwajcarska waluta zyskuje na wartości z uwagi na wzrost awersji do ryzyka na świecie, ale przede wszystkim zyskuje przed czwartkowym posiedzeniem Narodowego Banku Szwajcarii (SNB), który w opinii większości nie dokona korekty polityki monetarnej. Oznacza to pozostawienie 3-mies. stopy LIBOR w przedziale od -1,25% do -0,25%. Gdyby faktycznie tak się stało, i gdyby SNB podtrzymał tylko deklarację "interwencji na rynku walutowym gdy będzie taka potrzeba", to należy się liczyć z dalszym umocnieniem franka. Wówczas nie jest wykluczone, że pod koniec tygodnia kurs CHF/PLN sięgnie poziomu 4,05 zł.

Jakkolwiek dalszy wzrost notowań CHF/PLN jest realny to jednak notowania tej pary powyżej 4 zł są tylko epizodem. Ujemne stopy procentowe w Szwajcarii oraz polityka systematycznych interwencji walutowych z biegiem czasu powinny obniżać jego notowania, sprowadzając je nie tylko poniżej 4 zł, ale do 3,80 zł w połowie przyszłego roku i w kierunku 3,70 zł na koniec 2016 roku.

Sytuacja techniczna na wykresie dziennym CHF/PLN, po tym jak dziś została przełamana psychologiczna bariera 4 zł, wskazuje na dominację strony popytowej. Wprawdzie okolice poniżej 4,02 zł stanowią potencjalną barierę podażową, która mogłaby zatrzymać ten trwający od ponad tygodnia rajd w górę franka, ale nie jest ona na tyle silna, żeby wiązać z tym duże nadzieje. Dlatego trzeba się liczyć, że notowania CHF/PLN dotrą aż w rejon 4,06-4,064 zł, gdzie mocną strefę oporu tworzą lokalne szczyty z końca czerwca i początku lipca br.

Powyższy wzrostowy scenariusz trafi do kosza z chwilą, gdy kurs szwajcarskiej waluty wróci na stałe poniżej 3,98 zł.


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kiepas, Główny Analityk Admiral Markets AS Oddział w Polsce

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Frank ponownie powyżej 4 zł