Wiemy, kto kupił akcje paliwowej spółki z ekspresowej, ubiegłotygodniowej emisji
Znów głośno o pierwszej notowanej na giełdzie, prywatnej spółce, która poszukuje ropy i ją wydobywa. Wszystko za sprawą nowej emisji akcji, przeprowadzonej w błyskawicznym tempie w ubiegłym tygodniu. Spółka wyemitowała w ramach kapitału docelowego 290 tys. akcji, uzyskując prawie 80 mln zł. Papiery, które stanowią 4,7 proc. kapitału firmy, sprzedano po 279 zł. Dla porównania, wczoraj kurs Petrolinvestu na GPW wynosił 282 zł.
Jak dowiedział się „Puls Biznesu” ze źródła zbliżonego do transakcji, Petrolinvest nie miał problemów ze sprzedażą akcji. Z naszych informacji wynika, że wśród kupujących znalazły się cztery instytucje finansowe. Jedną z nich był Prokom Investment (PI). Inwestycyjne ramię Ryszarda Krauzego potwierdziło nam tę informację. Przed transakcją PI miał blisko 40 proc. udziałów w firmie. Wśród pozostałych kupujących znalazły się znane na rynku finansowym marki: Grupa PZU, Allianz i Franklin Templeton. Żadna z wymienionych instytucji nie chciała potwierdzić naszych informacji. — Generalnie nie komentujemy jakichkolwiek poczynań inwestycyjnych — odpowiadały na ogół instytucje finansowe.
Warto zauważyć, że inwestorzy finansowi już podczas oferty pierwotnej żywo interesowali się akcjami Petrolinvestu. Wtedy najaktywniejsza była Grupa PZU, która zakupiła akcje za 13,5 mln zł (w sumie emisja pierwotna opiewała na blisko 120 mln zł). Wśród licznego grona instytucji kupujących akcje znalazły się też fundusze emerytalne: Commercial Union, ING Nationale-Nederlanden czy Pioneer Pekao IM.
Nowa emisja nie powinna zaskakiwaćinwestorów. Petrolinvest w styczniu informował, że chce podnieść kapitał w związku z zakupem udziałów w kilku kazachskich spółkach naftowych. Wtedy też pojawiły się doniesienia o podpisaniu listów intencyjnych o przejęciu akcji kazachskich spółek poszukiwawczo-wydobywczych. Chodziło o całkowite wchłonięcie firmy Emba JugNieft oraz zdobycie większości udziałów w spółce Occidental Resources. Firma miała też przejąć Capital Energy, która ma udziały aż w czterech koncesjach wydobywczych w Kazachstanie. Akwizycje miały zapewnić wzrost potencjału wydobywczego nawet o 130 proc. Wówczas mówiło się o wyemitowaniu nawet 4,13 mln akcji o wartości 1,23-1,32 mld zł. Ubiegłotygodniowa emisja okazała się dużo mniejsza. Na razie nie znamy więcej szczegółów zeszłotygodniowego podwyższenia kapitału. Spółka zapowiedziała, że ujawni je w terminie wynikającym z przepisów prawa.
Na uwagę zasługuje jeszcze jedna kwestia. W ostatnich dniach Prokom Investments dokupił nie tylko akcji Petrolinvestu. W ubiegłym tygodniu nabył także pakiet 24,8 tys. papierów Polnordu. Za walor płacił 113,88 zł. Tym samym PI zwiększył zaangażowanie w deweloperską spółkę (wcześniej miał ponad 9,7 mln akcji Polnordu — 54 proc.). Czyżby zaczęła się sprawdzać nasza przepowiednia, że jeden z najbogatszych Polaków po chwili słabości wraca do wielkiej gry („PB” nr 48 z 7-9 marca).