Freeport-McMoRan: Miedź czeka wieloletnia hossa

opublikowano: 08-03-2018, 14:01
aktualizacja: 08-03-2018, 14:21

Warunki na rynku miedzi przypominają te, które towarzyszyły początkowym etapom hossy z pierwszej dekady XXI wieku, ocenia potentat wydobywczy Freeport-McMoRan.

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

W ubiegłym roku ceny miedzi poszły w górę o 32 proc., co było najlepszym wynikiem od 2009 r. Zdaniem Freeport-McMoRan potencjał zwyżek cen metalu w kolejnych latach jest dużo większy. Oczekiwaniom wzrostu popytu na miedź, związanym z rozwojem technologii samochodów elektrycznych oraz produkcji energii odnawialnej, towarzyszy niewielka ilość nowo uruchamianych mocy wydobywczych. To sprawia, że perspektywy są zbliżone do tych z pierwszych lat XXI wieku, kiedy to dodatkowy popyt związany z dynamicznym rozwojem przemysłu w Chinach wepchnął rynek miedzi w głęboki deficyt podaży, windując ceny surowca do rekordów.

- Czeka nas fascynująca dekada. Popyt z nowych źródeł już zaczął być widoczny, a w drugiej połowie przyszłej dekady zużycie miedzi będzie jak oszalałe – powiedział na konferencji branżowej w Madrycie Javier Targhetta, dyrektor we Freeport-McMoRan odpowiedzialny za sprzedaż i marketing.

Według menedżera produkcja samochodów elektrycznych oraz instalacje do pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych wymagają czterokrotnie wyższego zużycia miedzi w porównaniu z technologiami tradycyjnymi. Tymczasem reakcja producentów miedzi na zwiększony popyt może okazać się niewystarczająca. Choć ich marże są wysokie, to koncentrują się na przejęciach, a nie na zajmujących wiele lat projektach budowy nowych kopalń.

- Istnieje pokusa, by wybierać rozwiązania przynoszące najszybszy skutek – powiedział Javier Targhetta.

W krótkim okresie sytuację na rynku łagodzić powinna między innymi rosnąca dostępność złomu miedzianego do powtórnego przetworzenia. Tymczasem w długim terminie temu scenariuszowi zagrozić może spowolnienie wzrostu produkcji aut elektrycznych, związane z potencjalnym niedoborami metali używanych przy produkcji baterii, takich jak kobalt. Jednocześnie perspektywy zużycia miedzi w tradycyjnie najważniejszych dla niej sektorach, jak przesył energii oraz budownictwo, wyglądają optymistycznie ze względu na przyspieszenie urbanizacji, zwłaszcza w Indiach i Azji Południowo-Wschodniej. W czwartek za funt miedzi płacono na giełdzie COMEX 3,10 USD, o 6,1 proc. mniej niż na koniec ubiegłego roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Freeport-McMoRan: Miedź czeka wieloletnia hossa