Frekwencja zwiedzających przerosła oczekiwania

Monika Niewinowska
30-06-2003, 00:00

Odbywające się w ubiegłym tygodniu w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki III Krajowe Forum Edukacyjne dla Małych i Średnich Przedsiębiorstw należało do udanych. Całość podzielona była na pięć grup tematycznych: krajowy system usług dla MSP, finansowanie firmy, rozwój firmy, zmniejszanie kosztów i franczyza — sposobem na sukces. Swoją wielkością nie porażały natomiast towarzyszące forum IV Ogólnopolskie Targi MSP. Sądząc po liczbie i charakterze wystawców można by pomyśleć, że rynek 2 mln aktywnie działających małych i średnich przedsiębiorstw nie jest wart zachodu dla firm świadczących usługi typu business to business. Na targach swoje oferty prezentowało zaledwie 49 wystawców. Najsilniej reprezentowany był sektor bankowy. Inne usługi, takie jak doradztwo personalne, podatkowe czy usługi informatyczne reprezentowane były przez pojedyncze firmy. A szkoda. Targi odwiedziło około 2 tys. przedsiębiorców.

Trzon wystawców stanowiły banki, zachęcające odwiedzających do założenia konta firmowego.

— BPH PBK prezentował ofertę produktową oraz działania banku mające na celu wspieranie rozwoju małych i średnich firm. Dla tego sektora przygotowaliśmy specjalny pakiet usług — mówi Wojciech Ławecki, dyrektor Departamentu Małych Przedsiębiorstw w BPH PBK.

Co ciekawe, wśród reprezentantów sektora bankowego zabrakło instytucji, kojarzących się z obsługą małych i średnich firm, m.in. Fortis Banku czy Grupy Raiffeisen.

— Warunki współpracy negocjujemy z każdym klientem indywidualnie. Doświadczenia pokazują, że ulotka czy krótka rozmowa na targach nie są wystarczającym powodem do zmiany banku — tłumaczy Katarzyna Mroczek z Fortis Banku.

Takich wątpliwości nie mieli jednak obecni na targach i forum.

— Podczas targów nawiązanych zostało wiele ciekawych kontaktów, które w przyszłości powinny zaowocować udaną współpracą. Bank BPH PBK bierze aktywny udział w forum edukacyjnym już po raz drugi, i w przyszłości planuje dalsze uczestnictwo — dodaje Wojciech Ławecki.

Podobnie sądzą inne firmy świadczące usługi dla mniejszych przedsiębiorstw.

— Impreza spełniła nasze oczekiwania. Mamy akredytację przy programach pomocowych w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Te targi traktowaliśmy jako jedną z form dotarcia do klientów. Po seminarium, które wygłosiliśmy podczas forum, wiele osób zgłaszało się do stoiska z konkretnymi pytaniami. Myślę, że w przyszłym roku także weźmiemy udział w targach i forum. Liczę też, że w przyszłości impreza będzie lepiej promowana — mówi Monika Błotnicka z Comarch-CDN.

Część targów oraz prawie cały drugi dzień forum poświęcone były tematowi franczyzy. Salon franczyzy był nowością imprezy i cieszył się ogromnym powodzeniem.

— Na wykładach dotyczących franczyzy były tłumy. Ludzie siedzieli nawet na podłodze. Dowodzi to, że temat ten cieszy cię coraz większym zainteresowaniem — mówi Michał Wiśniewski z firmy Profit System, świadczącej usługi doradztwa franczyzowego i prowadzącej portal www.franchising.info.pl.

Tak jest rzeczywiście. Wiele osób przybyło na targi i forum właśnie w celu zapoznania się z zagadnieniami związanymi z franczyzą. Były wśród nich zarówno osoby, które chciały zastosować franczyzę jako metodę rozwoju prowadzonego przedsiębiorstwa, jak i te, dla których jest ona sposobem na rozpoczęcie działalności gospodarczej na własny rachunek.

— Sporo czytałem o franczyzie. Na tę imprezę przyjechałem z myślą o nawiązaniu interesujących kontaktów z franczyzodawcami. Szkoda, że było ich tak niewielu. Mimo to udało mi się przeprowadzić kilka ciekawych rozmów — mówi Leszek Wisłowski z Warszawy.

Na brak rozmówców nie narzekali również wystawcy.

— Jestem zadowolony. Przez nasze stoisko przewinęło się bardzo dużo osób. Wiele z nich przyjechało z odległych miast, specjalnie po to, aby zapoznać się z naszą ofertą — cieszy się Kris Selka, reprezentujący w Polsce firmę Subway.

Niektórym firmom udało się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Mail Boxes etc. czy Cartridge World z jednej strony prezentowały się zwiedzającym jako franczyzodawcy, z drugiej zaś jako usługodawcy dla małych czy średnich firm.

— Nasza sieć składa się z punktów, które można określić jako „biuro poza biurem”. Na targach rozmawialiśmy zarówno z potencjalnymi franczyzobiorcami, jak i ich przyszłymi klientami — mówi Dariusz Kwieciński, kierownik centrum pilotażowego MBE w Katowicach.

Niesłabnącym powodzeniem wśród małych i średnich przedsiębiorców cieszy się temat pieniędzy unijnych. Na poświęconych mu seminariach sala pękała w szwach.

— Coraz więcej osób interesuje się możliwością korzystania z programów unijnych, a udział w seminariach połączonych z warsztatami przekonuje je, że droga do środków pomocowych nie jest tak trudna, jak się zwykło sądzić — mówi Aleksandra Sztetyłło z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

— Takiej wiedzy nigdy zbyt wiele — dodaje Leszek Wisłowski.

Tym bardziej że wstęp na całą imprezę był bezpłatny. Zastanawiające jest natomiast, dlaczego frekwencja nie dopisała podczas debaty na temat pozyskiwania środków finansowych na wkład własny, aby sięgnąć po fundusze unijne.

— Rozmawialiśmy o kredytowaniu pomostowym, czyli udzielaniu przez banki kredytów pod cesję dotacji unijnych. Potem rozmowa potoczyła się w kierunku kredytowania w ogóle, a szczególnie niechęci banków do świadczenia takich usług małym i średnim przedsiębiorstwom — wspomina Roman Grzyb z Radia Biznes I Programu Polskiego Radia, które przygotowało debatę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Frekwencja zwiedzających przerosła oczekiwania