FT: Invenergy rozpoczyna arbitraż przeciwko Polsce

16-10-2017, 09:11
aktualizacja: 16-10-2017, 09:12

Invenergy w poniedziałek formalnie rozpoczyna międzynarodowy arbitraż przeciwko Polsce w sprawie sporu o realizację kontraktów na odbiór prądu z farm wiatrowych. Roszczenia amerykańskiej spółki wynoszą ok. 700 mln USD (2,51 mld zł), informuje The Financial Times.

W poniedziałek Invenergy ma przedstawić pismo przedstawicielom polskich władz, m.in. premier Beacie Szydło, które będzie formalnym powiadomieniem o sporze w ramach traktatu polsko-amerykańskiego w sprawie wzajemnej ochrony inwestycji, a także Traktatu Karty Energetycznej.

- Dwustronne umowy o wzajemnym popieraniu i ochronie inwestycji chronią inwestorów, których prawa zostały naruszone przez inne państwo, co właśnie przydarzyło się Invenergy w Polsce – oświadczył główny prawnik Invenergy, Michael Blazer. – Podczas gdy lekceważenie zasady praworządności przez polski rząd stale rośnie, my staramy się zabezpieczyć nasze prawa, a inni inwestorzy to obserwują - dodał.

Latem informowaliśmy w Pulsie Biznesu o tym, że Invenergy pozwało Tauron i Energę. Zarzuciło im niezgodne z prawem rozwiązanie wieloletnich umów na sprzedaż energii elektrycznej produkowanej z wiatru i świadectw pochodzenia, czyli tzw. zielonych certyfikatów.

Invenergy w partnerstwie z Enerco zainwestowało w Polsce 2,2 mld zł. Ma jedenaście farm wiatrowych, w tym dziewięć w Darłowie i okolicach, o mocy 239 MW. 

- Zawiadomienie oskarża polskie organy rządowe o zaaranżowanie niezgodnego z prawem rozwiązania długoterminowych umów handlowych - głosi komunikat amerykańskiej spółki. - W 2010 roku Invenergy zawarła długoterminowe umowy na sprzedaż tzw. zielonej energii po stałej cenie ze spółkami energetycznymi kontrolowanymi przez Skarb Państwa. Invenergy zaakceptowała ceny za zieloną energię ze swoich farm wiatrowych, które w tym czasie były niższe od cen rynkowych, w zamian za stabilność, którą miały zapewnić długoterminowe umowy. Następnie rząd polecił kontrolowanym przez siebie spółkom rozwiązanie długoterminowych umów zawartych z Invenergy pod różnymi pretekstami - dodaje.

Invenergy wskazuje, że zostało zmuszone do sprzedaży swojej produkcji na rynku po cenach dużo niższych od tych uzgodnionych w zawartych kontraktach, co spowodowało znaczące straty. Amerykańska spóła uważa, że działania Polski są "równoznaczne z wywłaszczeniem".

- Jestem w tym biznesie od 1985 roku. Podpisałem wiele kontraktów między producentami energii i spółkami użyteczności publicznej oraz klientami przemysłowymi i nigdy w trakcie mojej kariery, nigdy, ani razy, nie widziałem takiego braku szacunku dla zobowiązań kontraktowych – powiedział Michael Polsky, założyciel i szef Invenergy. – To niewiarygodne, że państwo z Unii Europejskiej może w ten sposób działać – dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, ft.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / FT: Invenergy rozpoczyna arbitraż przeciwko Polsce