Tony Blair, premier Wielkiej Brytanii, zgodził się na rezygnację w najbliższej przyszłości z referendum w sprawie przyjęcia waluty euro – donosi “Financial Times”. Przekonał go do tego m.in. Gorgdon Brown, czuwający nad brytyjskim budżetem.
Gordon Brown, kanclerz skarbu w rządzie, wcześniej poinformował, że pięć testów gospodarczych przeprowadzonych przez rząd dowiodło, że rezygnacja z funta jest niekorzystna. Pozytywy przeważyły jedynie w przypadku efektów wspólnej waluty na rynku usług finansowych.
Tony Blair dotychczas niepublicznie był niechętny przeprowadzeniu referendum w tym roku, ale zostawiał sobie opcję wejścia do eurolandu jeszcze za kadencji obecnego parlamentu, czyli do 2006 r. Informacje dziennika FT raczej wykluczają przeprowadzenie referendum w tej sprawie nawet w przyszłym roku.
ONO