"FTD": Czas na nową politykę wobec Rosji

10-01-2007, 11:23

Po latach zabiegania przez Schroedera o względy prezydenta Putina nadszedł czas na zmianę polityki Niemiec i całej UE wobec Rosji.

Po latach zabiegania przez Gerharda Schroedera o względy prezydenta Władimira Putina nadszedł czas na zmianę polityki Niemiec i całej Unii Europejskiej wobec Rosji - uważa publicysta dziennika "Financial Times Deutschland" Wolfgang Muenchau.

Komentarz pt. "Nowa polityka wschodnia" ukazał się w środowym wydaniu gazety. Zdaniem publicysty polityka wschodnia Schroedera, kanclerza Niemiec w latach 1998-2005, uznana zostanie w przyszłości za "jeden z wielkich strategicznych błędów niemieckiej polityki".

Polityka ta od początku była defensywna, nacechowana głębokim sceptycyzmem wobec USA oraz liberalnej UE - pisze autor. "Niemcy, Francję i Rosję łączyła wiara w korporacjonizm oraz rozpowszechniona w społeczeństwie niechęć wobec wolnego rynku" - czytamy.

Stany Zjednoczone były dla zwolenników tej polityki bardziej obce niż Rosja. Na takich duchowych przesłankach opierały się stosunki z Rosją - wyjaśnia Muenchau.

Publicysta uznał sceny "bratania się" Schroedera z Putinem za "nie do zniesienia". Opinia Schroedera, który ocenił Putina jako demokratę bez skazy, przejdzie do historii jako błąd - czytamy.

"FTD" widzi w decyzji o przerwaniu dostaw ropy naftowej na Białoruś przejaw rosyjskiej demonstracji siły.

Obecny kryzys przyczyni się do powstania unijnej polityki energetycznej - przewiduje gazeta. "FTD" uważa, że Niemcy jako kraj przewodzący obecnie Unii powinny uznać sprawę energii za ważniejszą od unijnej konstytucji.

UE powinna zgromadzić rezerwy ropy naftowej, dostępne dla wszystkich w przypadku kryzysu zaopatrzenia. Należy także zliberalizować rynki energetyczne, likwidując monopole istniejące w Niemczech i Francji.

Według "FTD", zadaniem Unii Europejskiej nie jest już, jak w pierwszym okresie jej istnienia, "trzymanie w szachu Niemców". Teraz Europa jest potrzebna, by wspólnie rozwiązywać problemy gospodarcze, społeczne i ekologiczne, których nie da się rozwiązać na własną rękę. "Polityka energetyczna jest klasyczną dziedziną, którą można regulować lepiej na szczeblu UE niż na szczeblu pojedynczych krajów" - uważa publicysta.

"Rosja nie jest wrogiem czy przeciwnikiem jak w czasach zimnej wojny. Pomimo tego Rosja stanowi jednak ukryte zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa" - pisze publicysta. Celem Rosji jest odzyskanie statusu mocarstwa światowego, a ropa i gaz są środkami do tego celu. Jeśli w Niemczech i Europie nie dojdzie do zmian, Rosja zrealizuje swoje plany - czytamy w konkluzji komentarza w "FTD".

DI, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Surowce / "FTD": Czas na nową politykę wobec Rosji