Fuggerei - wizja renesansowego bogacza

Marcin Dobrowolski
opublikowano: 2015-06-10 09:55

60m2 w centrum Augsburga za 0,88 euro rocznie? To możliwie, trzeba być tylko rzemieślnikiem, bez własnej winy obciążonym długami i katolikiem urodzonym w Augsburgu. Najstarsze socjalne osiedle na świecie skończy niedługo pół tysiąca lat.

Jakub Fugger, najbogatszy człowiek renesansowej Europy był nie tylko sprytnym pożyczkodawcą lokującym swój kapitał w intratne przedsięwzięcia. Możemy śmiało nazwać go wizjonerem, bowiem oprócz gromadzenia majątku zapewnił gwarancję utrzymania rodziny na kilka stuleci oraz zatroszczył się o najbiedniejszych mieszkańców swego rodzinnego miasta.

>>>POZNAJ HISTORIĘ NAJBOGATSZEGO EUROPEJCZYKA RENESANSU

Z jego inicjatywy spółka rodzinna zakupiła w 1514 r. duże tereny w okolicy ówczesnego centrum Augsburga, i już dwa lata później rozpoczęła budowę osiedla socjalnego. Inwestycję ukończono w 1523 r. i od tamtej pory do dziś służy ubogim.

W domach zamieszkać mogli wraz z rodzinami rzemieślnicy, którzy popadli w długi nie ze swojej winy, a ich wniosek rozpatrywał Seniorat Fundacji. Warunkiem było także wyznanie katolickie i urodzenie w Augsburgu. Te zasady również do dziś się nie zmieniły.

Osiedle składa się z 53 domów wybudowanych oczywiście w stylu niemieckiego renesansu. Jest to dzielnica ogrodzona i strzeżona. Jej bramy otwierane są o 6 rano, zamykane zaś o 22. Domy mają dwa piętra, każde zamieszkuje jedna rodzina, mieszkania mają ok 60m2, te na parterze ogródek - na piętrze zaś również poddasze.

Mieszkanie otrzymuje się dożywotnio, można w nim zamieszkać z rodziną, ale bez prawa dziedziczenia. Zgodnie z wolą fundatora, aby nie szargać godności mieszkańców, zostali oni obciążeni opłatą roczną w wysokości ówczesnego 1 guldena reńskiego, co po kolejnych zmianach walut w ciągu wieków wynosi obecnie 0,88 euro. Mieszkańcy zobowiązani są także do odmawiania trzy razy dziennie modlitwy za rodzinę Fuggerów o czym przypomina dzwonami parafialny kościół św. Marka, w którym codziennie odprawiana jest msza za fundatora.

Potomkowie familii po zniszczeniach dokonanych w czasie alianckich bombardowań podczas II wojny światowej odbudowali z własnych funduszy osiedle w 1947 r. podłączając do niego wodę, prąd i kanalizację. Obecnie Fuggerei można zwiedzać oglądając małe muzeum przedstawiające styl życia w XVI w. i przykładowe współczesne mieszkanie oraz wystawę poświęconą zniszczeniom wojennym. 

>>>POZNAJ TEKLĘ RAPACKĄ - NAJWIĘKSZĄ FILANTROPKĘ WARSZAWY