Filantropka Tekla Rapacka

Marcin Dobrowolski
12-01-2016, 09:32

Była jedną z najbogatszych kobiet Warszawy drugiej połowy XIX w. Dzięki wytrwałej pracy, rodzinnym koligacjom i nieszczęśliwym wydarzeniom życiowym stała się posiadaczką olbrzymiego majątku, który poświęciła na pomoc potrzebującym tworząc pierwsze w Polsce fundusze wieczyste.

Tekla Kozłowska urodziła się w wiosce Mokrzyce pod Pułtuskiem w przedostatnim roku XVIII wieku. W młodym wieku (miała zaledwie 17 lat) poślubiła ziemianina Wincentego Rapackiego, z którym dość szybko pomnożyła posiadany majątek umiejętnie modernizując posiadane gospodarstwa zgodnie z najnowszymi osiągnięciami agronomii.

Tekla Rapacka
Zobacz więcej

Tekla Rapacka

Kłosy. Czasopismo ilustrowane tygodniowe, nr 917 z 13 (25) stycznia 1883, tom XXXVI Wikipedia

Swoją jedyną córkę, Konstancję, wydała za bogatego ziemianina Stanisława z majętnego rodu Deskurów (1850 r.). Wkrótce po ślubie córki Tekla wdowieje, a zarządzany przez nią majątek męża przynosi coraz większe dochody. Z przyczyn pielęgnowanej oszczędności matka przeniosła się do domu córki przy Oboźnej 1 w Warszawie. W 1874 r. zmarł Stanisław Deskur, a bezdzietna Konstancja zostaje właścicielką wielkich dóbr, które po jej śmierci w 1879 r. przechodzą na rzecz jej matki.

Warszawa drugiej połowy XIX wieku była niezwykle uciążliwa w życiu codziennym. Na skutek rewolucji przemysłowej do miasta ściągały tysiące mieszkańców przeludnionych wsi, którzy zasiedlali pozbawione jakichkolwiek wygód baraki na Czerniakowie, Powiślu i Woli. Do stolicy carskiej guberni przyjeżdżali zarówno niewykwalifikowani robotnicy, jak i profesjonaliści, którzy mimo zdobytego fachu nie mogli znaleźć pracy lub dachu nad głową. W czasie kiedy w Londynie uruchamiano pierwszą linię metra (1863 r.), Warszawa wciąż przypominała prowincjonalne miasto XVIII wieku.

>>>PRZECZYTAJ O INWESTYCJACH INFRASTRUKTURALNYCH W WARSZAWIE XIX WIEKU

Tekla Rapacka nie mając komu przekazać olbrzymiego majątku postanowiła zainwestować go w pomoc potrzebującym. Utworzyła sześć funduszy wieczystych dysponujących majątkiem pozwalającym na wieloletnie zaspokojenie potrzeb. W ten sposób wsparła Instytut Głuchoniemych, stworzyła bursy dla nauczycielek i szwaczek oraz fundusz jałmużniczy. Ufundowała budowę kościoła św. Barbary, ale również przytułki dla niedołężnych staruszków żydów i ewangelików. Zapewniła finansowanie dwóm szpitalom, jadłodajni i Muzeum Przemysłowemu.

Gdy o jej fundacjach zrobiło się głośno w Królestwie Polskim (pisały o niej wszystkie ówczesne gazety) zaczęli się do niej zgłaszać inni dobroczyńcy, którzy chcieli przekazać swój majątek na szczytny cel, ale nie potrafili tego umiejętnie zrobić. Choć na skutek dramatycznych wydarzeń dziejowych ostatnich stu lat jej majątek przepadł, to zaszczepiona idea wciąż funkcjonuje w postaci organizacji budujących na dorobku różnych fundacji Tekli Rapackiej.

Zmarła 12 stycznia 1883 roku w Warszawie. Po jej śmierci Tygodnik Ilustrowany pisał: „spełniała cnotę dla cnoty samej, dla rozkoszy moralnej, jakiej ona jest źródłem, nie zaś dla rozgłosu i zadowolenia miłości własnej. (...) Działalność jej była szczera, naturalna, daleka od fałszywej skromności, zarówno jak od pragnienia rozgłosu”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Historii / Filantropka Tekla Rapacka