Fujifilm szacuje, że w roku fiskalnym zakończonym 31 marca sprzedał rekordową liczbę 5 mln aparatów Instax. To tradycyjne aparaty, które natychmiast wykonują odbitki zrobionych zdjęć.

- Chcemy sprzedać co najmniej 6,5 mln aparatów Instax w przyszłym roku fiskalnym - mówi Go Miyazaki, dyrektor w Fujifilm.
„The Wall Street Journal” przypomina, że Instax był gwiazdą koncernu Fujifilm przed zdobyciem gigantycznej popularności przez aparaty cyfrowe. W 2002 r. sprzedaż osiągnęła milion sztuk, ale dwa lata później spadła do 100 tys.
Największymi rynkami dla tych aparatów pozostają kraje azjatyckie i USA, które zgarniają w sumie 60 proc. sprzedaży.
