"Fundamenty Biotonu są bardzo mocne"

DI
opublikowano: 2009-01-16 14:22

Fundamenty Biotonu są bardzo mocne. Spółka jest w pewnym kryzysie finansowym, ale w trzonie swojej działalności Bioton jest liderem rynku - powiedział Janusz R. Guy, nowy prezes Biotonu w wywiadzie dla TVN CNBC. Słowa nowego prezesa na tyle uspokoiły rynek, że ponad 20-proc. spadek zamienił się w zysk na końcu sesji.

Guy zastąpił na stanowisku prezesa Biotonu Adama Wilczęgę, który został wiceprezesem

spółki. Zmiana została ogłoszona po tym, jak z planów przejęcia spółki wycofał się Jerzy Starak.

Guy uważa, że Bioton ma duży potencjał.

- Widzę ogromne możliwości wzrostu spółki – mówi prezes.

Z optymizmem patrzy na szanse powrotu do zysków.

- Prędkość zmian zależy od dokapitalizowania spółki - podkreśla.

Nie chce jednak powiedzieć, jak duże są potrzeby finansowe Biotonu, ani jaka formę będzie miał zastrzyk finansowy: emisji akcji czy raczej np. obligacji zamiennych.

- Jestem prezesem zaledwie od kilku godzin – wyjaśnia w TVN CNBC.

Tak samo odpowiada na pytanie, czy przypadkiem Bioton nie ma opcji walutowych, na których popłynęło już wiele firm.

Guy zaprzecza, że jest człowiekiem Staraka.

- Nie jestem niczyim człowiekiem, jestem profesjonalnym menedżerem – mówi nowy szef Biotonu.

- Będziemy przekonywać i Polpharmę, i Jerzego Staraka, byśmy wspólnie znaleźli synergie i z nich skorzystali – mówi Janusz Guy i przypomina, że był kiedyś członkiem rady nadzorczej Polpharmy, więc zna ją od podszewki.

- Po rozpoznaniu sytuacji odniosę się do tworzonego w spółce planu naprawy. Trzeba spojrzeć na strukturę kosztów. Na przeprowadzone akwizycje, które muszą przynieść synergie – mówi Janusz Guy.

Po zweryfikowaniu, które spółki są strategiczne a które nie, prezes zaproponuje decyzje o ich przyszłości.

DI