Fundusz zanotował 48 proc. spadek od 1 września. W tym samym czasie bitcoin stracił ok. jedną trzecią wartości. Powodem są obawy uniemożliwienia przez władze Chin handlu kryptowalutą, a także coraz częstsze kwestionowanie jej wiarygodności oraz twierdzenie, że jest przedmiotem bańki spekulacyjnej.
Bitcoin Investment Trust był notowany z wysoką premią w odniesieniu do wartości jego aktywów netto. Na początku miesiąca, kiedy jego kurs przekraczał 1000 USD, wynosiła ona ok. 130 proc. W czwartek to tylko 60 proc.
- Myślę, że największym powodem spadku funduszu jest przecena bitcoina, ale częściowo także to, że wielu ludzi gra na spadek jego kursu – twierdzi Sumit Roy, analityk ETF.com.
Bitcoin Investment Trust to obecnie jedyny fundusz, który pozwala inwestorom dokonywać „krótkiej sprzedaży” bitcoina.
Pomimo spadku o 50 proc. jednostka funduszu jest o 320 proc. wyżej niż na początku roku.