Norwegowie tracili w minionym kwartale przede wszystkim na akcjach. Aż 8,6 proc. Inwestycje w obligacje przyniosły 0,9 proc. zysku.

- Musieliśmy spodziewać się fluktuacji wartości funduszu kiedy doszło do dużych zmian na rynku. Kiedy fundusz jest tak duży, jak obecnie, może to mieć duży wpływ w perspektywie krótkoterminowej. Fundusz ma jednak długoterminowy horyzont i jest w dobrej pozycji do poradzenia sobie z krótkoterminową zmiennością – skomentował szef funduszu Yngve Slyngstad.