Około 30 mln zł chce rozdysponować Fundusz Górnośląski wśród małych i średnich przedsiębiorstw ze Śląska.
Zarząd Funduszu Górnośląskiego z Katowic zakłada, że może otrzymać do 600 wniosków od firm, ubiegających się o środki w ramach linii pożyczkowej dla małych i średnich przedsiębiorstw. Ich przyjmowanie rozpoczął w lutym. Do rozdysponowania jest około 30 mln zł.
Linia pożyczkowa jest częścią programu łagodzenia skutków restrukturyzacji zatrudnienia w górnictwie węgla kamiennego, przyjętego przez Sejmik Województwa Śląskiego. Pieniądze pochodzą z Banku Rozwoju Rady Europy.
— Jeżeli będzie duże zapotrzebowanie, to możliwe będzie uruchomienie linii pożyczek również jesienią 2004 r. Prowadzimy w tej sprawie rozmowy z bankiem. Zabiegamy o podwojenie środków do 60 mln zł — mówi Józef Dulian, prezes Funduszu Górnośląskiego.
Pożyczki mają zostać przeznaczone na realizację inwestycji, które dadzą nowe miejsca pracy. Od ich ilości uzależniona jest wysokość przyznanych środków — kwota wynika z przemnożenia 20 tys. zł przez liczbę nowych etatów.
— Udział własny wnioskodawcy w finansowaniu przedsięwzięcia musi przekroczyć jedną czwartą kosztów. Z kolei pożyczka z FG nie może być większa niż 25 proc. wartości inwestycji — tłumaczy Joanna Schmid, wiceprezes Funduszu Górnośląskiego.