Fundusz, który po wyczerpaniu krajowych złóż ropy naftowej ma posłużyć przyszłym pokoleniom, obecnie 65,9 proc. środków inwestuje na rynku akcji, 31,6 proc. w obligacje i 2,5 proc. w nieruchomości.

Yngve Slyngstad, szef norweskiego funduszu majątkowego
Norweski bank centralny odpowiedzialny za zarządzanie funduszem, kieruje się przede wszystkim zasada dywersyfikacji inwestycji i maksymalizacji zysków.
W liście skierowanym do Ministerstwa Finansów bank zarekomendował inwestycje firmy nienotowane na rynku giełdowym, powołując się na dane historyczne wskazujące, że mogą one oferować “nieco wyższy” zwrot niż w przypadku spółek akcyjnych.