Po prawie czterech latach inwestycji klienci funduszu, zamiast zgarnąć kokosy, dostaną o 16 proc. mniej gotówki — tyle właśnie wynosi stopa zwrotu od początku działalności. Wynik nie byłby tak tragiczny, gdyby nie odpis 100 proc. wartości obligacji spółki Belwederska, która pożyczyła od funduszu 15 mln zł na budowę mieszkań przy ul. Belwederskiej w Warszawie. Poręczycielem tych obligacji był Gant Development. Termin wykupu papierów upłynął w marcu tego roku. Spółka Belwederska nie zrealizowała projektu, a wrocławski deweloper wpadł w tarapaty finansowe i znalazł się w upadłości układowej.

— Projekt Belwederska zapowiadał się obiecująco. W 2010 r. Gant Development należał do prężnie rozwijających się deweloperów w Polsce i nic nie wskazywało na jego dzisiejsze problemy. Okazało się jednak, że spółka, która pożyczyła od funduszu pieniądze, nie wydała ich na to, na co powinna. W marcu nie wykupiła obligacji, a biorąc pod uwagę problemy Ganta, zmuszeni byliśmy do odpisu 100 proc. wartości papierów. Zależy nam na jak najlepszym rozliczeniu z klientami funduszu, bo jest to dla nas duży problem również wizerunkowy — tłumaczy Aleksander Widera, wiceprezes Ipopema TFI.
Towarzystwo przejęło od Belwederskiej budynek wraz z gruntem o wartości 5 mln zł, ale to prawdopodobnie jedyne, co można było od bankrutującego Ganta i jego spółki zależnej odzyskać. Przedstawiciele TFI tłumaczą, że w portfelu funduszu znajduje się jeszcze ponad 50 mieszkań do sprzedania, położonych w Warszawie, głównie na Woli i Mokotowie. Pomimo tego prognozy dotyczące stóp zwrotu nie napawają optymizmem.
— Jestem po serii spotkań z uczestnikami funduszu. Mamy zgodę KNF na to, aby na bieżąco oddawać klientom pieniądze ze sprzedaży mieszkań. Faktem jest jednak, że ci, którzy decydują się na wykup certyfikatów teraz, wychodzą z inwestycji ze stratą — przyznaje Aleksander Widera. Nie wiadomo jednak, jaka będzie stopa zwrotu w grudniu przyszłego roku, czyli wtedy, kiedy fundusz ma zostać ostatecznie zlikwidowany. Pierwotnie termin rozwiązania wypadał w czerwcu tego roku, ale Ipopema przedłużyła jego działalność, argumentując decyzję zbyt niskimi cenami nieruchomości.