Kujawsko-Pomorski Fundusz Poręczeń Kredytowych (KPFPK) zwiększy w najbliższym czasie swój kapitał z 3 do 6 mln zł.
Dobra wiadomość dla małych i średnich przedsiębiorców z terenu województwa kujawsko-pomorskiego: miejscowy regionalny fundusz poręczeniowy znacznie zwiększy swoje możliwości. Do województwa, jedynego dotychczas udziałowca funduszu dołączy Bank Gospodarstwa Krajowego, który obejmie udziały wartości 2,95 mln zł oraz 7 samorządów z regionu, które obejmą udziały wartości 24 tys. zł. W efekcie spółka, wraz z wypracowanym w ubiegłym roku zyskiem netto, będzie dysponowała kapitałem przekraczającym kwotę 6 mln zł.
O dużym zapotrzebowaniu na poręczenia kredytowe wśród małych oraz średnich firm Kujaw i Pomorza świadczyć może liczba udzielonych poręczeń. Na przestrzeni zaledwie 10 miesięcy (KPFPK rozpoczął działalność w lipcu 2003 r.) fundusz udzielił ich 139. Wartość wyniosła 4,6 mln zł i przekroczyła kapitał funduszu.
— Nasze poręczenia pozwoliły na zaciągnięcie przez przedsiębiorców kredytów łącznej wartości 9,8 mln zł. Co istotne, żadne z udzielonych poręczeń nie stało się wymagalne i fundusz do dnia dzisiejszego nie był zmuszony do wypłaty poręczenia — podkreśla Jakub Czarnecki, prezes KPFPK.
Według niego, z miesiąca na miesiąc coraz więcej przedsiębiorców zgłasza się do siedziby funduszu w Toruniu.
— Na początku działalności udzielaliśmy 1-2 poręczeń miesięcznie, w marcu było ich 31, w kwietniu 40 — twierdzi prezes Czarnecki.
Z usług KPFPK korzystają przede wszystkim firmy małe, zatrudniające do 5 osób (68,5 proc.) oraz od 5 do 50 osób (29,5 proc.). W większości są to osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą.
— Nasi klienci działają przede wszystkim w sektorze usług (43,8 proc.), handlu (33,3 proc.), w dalszej kolejności sytuują się firmy produkcyjne i budowlane — opowiada Jakub Czarnecki.
W jego opinii, zdecydowaną większość udzielonych poręczeń stanowią te o wartości do 50 tysięcy zł.