Fundusze akcyjne nie cieszą się popularnością

Sebastian Gawłowski
05-12-2001, 00:00

Fundusze akcyjne osiągną w tym roku ujemną stopę zwrotu. Rozczarowani wynikami klienci coraz częściej decydują się na wycofanie pieniędzy. Jednak zarządzający są optymistami. Twierdzą, że strategie opierają na minimum kilkuletnich prognozach rozwoju rynku.

Fundusze inwestycyjne lokujące większość uzyskanych środków w akcje spółek giełdowych, nie zaliczą mijającego roku do udanych. Ich wyniki zależą w decydującym stopniu od koniunktury panującej na giełdzie, a ta była wyjątkowo zła.

Bessa i brak przekonania społeczeństwa do oszczędzania poprzez lokowanie kapitału w akcje to główne czynniki ograniczające rozwój funduszy inwestycyjnych.

— Udział funduszy akcyjnych w obrotach na GPW jest niewielki. Zostały one przyćmione głównie przez OFE. Nie widzę również dużej chęci do lokowania w nie środków ze względu na słabą koniunkturę giełdową i związane z nią ryzyko inwestycyjne — mówi Andrzej Łucjan, analityk BM BPH.

Dodatkowo nabywanie jednostek uczestnictwa jest traktowane przez prawo jako pośrednictwo i zostało objęte nową ustawą o opodatkowaniu zysków z lokat.

— Spowoduje to odpływ klientów. Jednak podatek z zysku z inwestycji w fundusz akcji jest naliczany dopiero przy umarzaniu jednostki, w odróżnieniu od lokat bankowych, gdzie pobierany jest on każdorazowo od naliczonych odsetek. Natomiast w końcu 2003 roku nastąpi wyrównanie statusu z bezpośrednimi inwestycjami na rynku akcji — dodaje Rafał Lis, prezes Handlowy Zarządzanie Aktywami.

Wartość aktywów netto funduszy, które zebrały dotychczas najwięcej środków (m.in. Pioneer, DWS) systematycznie topnieje. Dynamika sprzedaży 12 funduszy akcyjnych po pierwszym półroczu spadła. Lepiej pod tym względem prezentują się mniejsze fundusze, których aktywa co prawda rosną, ale w wolnym tempie. Najwięcej środków w 2001 roku zdobył PZU Krakowiak. Negatywną tendencję wyhamowała w ostatnim czasie jesienna poprawa sytuacji na GPW.

— W tym roku zauważalny jest odpływ środków z dużo szerszej grupy funduszy. Ostatnia fala wzrostowa trwała za krótko, aby zmienić nastawienie potencjalnych klientów. Warto pamiętać, że ten rodzaj inwestowania powinien być rozpatrywany w horyzoncie przynajmniej kilku lat — tłumaczy Rafał Lis.

Wybór funduszu agresywnego inwestowania, w którym ulokowane zostaną posiadane środki, nie jest jedynie kwestią poziomu prowizji i aktualnych wyników zarządzających. Najlepszym doradcą jest cierpliwość. Wycenione na niskim poziomie inwestycje najczęściej oferują perspektywę ponadprzeciętnego wzrostu, a jednocześnie nie koncentrują na sobie uwagi większości inwestorów. Niska wycena aktywów, nie budzących zainteresowania rynku odzwierciedla żądanie wyższej stopy zwrotu.

W latach 1998-99 fundusz akcyjny DWS osiągnął średnią stopę zwrotu rzędu 50 proc. dystansując konkurentów. Sukces zawdzięczał posiadaniu walorów spółek, których głównym udziałowcem jest Michał Sołowow. Następnie, w czasie internetowej hossy na przełomie 1999 i 2000 roku, m.in. Korona i ING zostały liderami dzięki większemu zaangażowaniu w papiery technologiczne. Uzasadnione wydaje się wyszukiwanie takich strategii, które są przez większość inwestorów odrzucane. Mogą one przynieść ponadprzeciętny zysk w przyszłości.

— W dłuższym okresie jestem optymistą, jeśli chodzi o rozwój rynku funduszy akcyjnych. Związane jest to ze zniknięciem nierówności podatkowych. W perspektywie kilkuletniej powinny one wypracować stopę zwrotu wyższą od bezpiecznych inwestycji, co będzie skłaniać do angażowania kolejnych środków w fundusze akcyjne — mówi Rafał Lis.

Ostrożniejszy jest Krzysztof Rogalski, członek zarządu PBK Atut TFI.

— Negatywnymi czynnikami wpływającymi na działalność funduszy akcyjnych jest opodatkowanie tego rodzaju inwestowania oraz marginalizacja GPW. Nie sądzę abyśmy w przyszłości tworzyli nowe fundusze inwestujące na GPW. Bardziej prawdopodobna jest konsolidacja dotychczas istniejących w celu ograniczenia kosztów — twierdzi Krzysztof Rogalski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Emerytury / Fundusze akcyjne nie cieszą się popularnością