Fundusze hedgingowe w Europie i USA obstawiały spadek wartości wspólnej waluty na rynku opcji na euro w czwartek, kiedy było najsłabsze wobec dolara od listopada 2022 roku. Opcje wartości ok. 2,5 mld EUR z ceną wykonania na poziomie parytetu i poniżej niego zmieniły tego dnia ręce. To cztery razy więcej niż wynosi średnia dzienna, wyliczył Bloomberg.
Agencja zwraca uwagę, że osłabienie euro o 1,5 proc. w tym tygodniu jest drugim największym wśród walut G10. Dalsza przecena jest możliwa jeśli nadal będą pogarszać się perspektywy wzrostu gospodarki eurolandu.
- Bilans ryzyk wskazuje na osłabienie euro, szczególnie kiedy zniknie bariera w postaci opcji z wyceną około 1,03 – powiedział Christopher Wong, strateg Oversea-Chinese Banking Corp. – Dynamika wzrostu w strefie euro słabnie, zwiększając oczekiwanie, że Europejski Bank Centralny może być zmuszony do większego i głębszego cięcia stóp aby stymulować wzrost – dodał.
Euro umacnia się w piątek rano o prawie 0,2 proc. do 1,0284 USD. W czwartek słabło nawet o ponad 1 proc. do 1,023 USD.
Stratedzy Bloomberga uważają, że „ścieżka zejścia EUR/USD poniżej parytetu staje się wyraźniejsza w sytuacji kiedy duże pozycje na opcjach wspierają dynamikę na rynku spot”.
Rabobank, Wells Fargo i Investec widzą możliwość zanotowania parytetu euro i dolara w drugim kwartale.
