W szczycie hossy budowlanej, który — co ciekawe — przypadł niemal dokładnie 5 lat temu (23 kwietnia 2007 r.) łączne zaangażowanie funduszy w akcje liderów branży liczone było w miliardach złotych.
Załamanie notowań mocno odchudziło jednak tę część portfeli. Jeśli nie liczyć Budimeksu, który jako jedyny względnie trzyma formę, łączna wartość pakietów pięciu spółek budowlanych — PBG, HBP, Mostostalu Warszawa, Trakcji i DSS — które mogą się znajdować w rękach funduszy, to niespełna 380 mln zł. To nawet mniej niż 0,5 proc. akcyjnej części portfeli OFE i TFI.
To, które fundusze zdołały się w porę ewakuować z tonącego statku, okaże się dopiero za jakiś czas. Ze względu na rozproszenie udziałów w poszczególnych portfelach wpływ na wycenę większości jednostek nie będzie zapewne tak drastyczny, jak to było z wpadką Idei Premium na obligacjach DSS. Tylko jednego dnia wycena funduszu spadła o 3,3 proc.
Nie ma jednak wątpliwości, że w pojedynczych przypadkach straty będą spore ze względu na duże zaangażowanie TFI i OFE nie tylko w akcje, ale też w obligacje firm budowlanych.
Niektóre fundusze ograniczały w ostatnich miesiącach udziały w spółkach z branży, ale w kilku z nich wciąż są czołowymi akcjonariuszami. Tak jest w PBG, gdzie ING OFE i Pioneer Pekao Investment Management mają w sumie jedną czwartą akcji. Podobnie jest w Polimeksie (ING OFE i Pioneer mają ponad 22 proc.), Mostostalu Warszawa (OFE PZU Złota Jesień ma 17 proc., Aviva OFE 5,1 proc.) czy Hydrobudowie. W tej ostatniej jedynym „ujawnionym” funduszem znów jest ING OFE (11 proc.). To samo dotyczy Trakcji Polskiej, gdzie ING ma 6,5 proc. walorów. — Bez komentarza — mówi Grzegorz Chłopek, wiceprezes ING PTE. W sumie, jeśli wziąć pod uwagę dane na koniec czerwca (dla TFI) i koniec grudnia 2011 r. (dla OFE), łączny udział funduszy w akcjonariacie PBG i Polimeksu wynosił po ponad 55 proc. W Mostostalu Warszawa było to 46,5 proc., DSS 38 proc., Budimeksie 32 proc., a Trakcji Polskiej 24 proc.
Fundusze chętnie kupowały też obligacje spółek budowlanych. Według danych na koniec czerwca 2011 r., krajowe TFI zainwestowały łącznie prawie 827 mln zł w papiery dłużne czterech spółek budowlanych, w tym najwięcej — bo aż 502 mln zł — zapłaciły za papiery PBG.
Wśród OFE znalazł się tylko jeden odważny — ING OFE, który w obligacjach Trakcji Polskiej ulokował ponad 62 mln zł. Spośród TFI najbardziej uzbrojone w papiery dłużne spółek budowlanych były fundusze ze stajni Union Investment TFI. Superbezpieczny, wyceniany liniowo UniWibid na koniec czerwca 2011 r. posiadał w portfelu papiery PBG i Polimeksu-Mostostalu warte łącznie ponad 166 mln zł.
Z kolei Unikorona Obligacje zaangażowała nieco ponad 80 mln zł. Obligacje korporacyjne kusiły również zarządzających funduszami Idea TFI. W portfelu Idea Premium w połowie ubiegłego roku znajdowały się papiery DSS, PBG i Trakcji Polskiej o łącznej wartości 79 mln zł.
Jakby tego było mało, według szacunków Analiz Online fundusz na początku roku dokupił obligacje bankrutującego DSS warte około 30 mln zł.