Fundusze pukają do drzwi deweloperów

Katarzyna Sadowska
opublikowano: 2010-01-15 08:07

Nieruchomości komercyjne podnoszą się z kolan. Są chętni do zakupów. Do sprzedaży - niekoniecznie.

Kilka tygodni temu pisaliśmy na łamach "PB", że instytucje finansowe zjeżdżają do Polski w poszukiwaniu ciekawych nieruchomości komercyjnych. Powrót zainteresowania tym rynkiem potwierdziły ostatnie transakcje: Mayland sprzedał funduszowi MGPA trzy polskie centra handlowe. Zainkasował 236 mln EUR.
Takiej transakcji nie było w Polsce od czasów górki w 2007 r. To dobra informacja dla giełdowych deweloperów, jak Echo Investment czy GTC. Dostrzegli już, że na rynku coś się ruszyło.
- Obserwujemy oznaki ożywienia. Nie otrzymaliśmy żadnej konkretnej oferty od zainteresowanych nabywców, ale współpracujące z nami agencje sygnalizują rosnące zainteresowanie inwestorów - przyznaje Wojciech Gepner, rzecznik Echa.
- Otrzymaliśmy już pewne oferty, ale nie prowadzimy rozmów dotyczących sprzedaży. Uważamy, że rynek znajduje się w dole cyklu koniunkturalnego i sprzedaż przy obecnych cenach nie jest opłacalna - wyjaśnia Mariusz Kozłowski, członek zarządu GTC.
Dlatego spółka wycofała się na razie z pomysłu pozbycia się Galerii Mokotów.
- Nie ma takiej potrzeby. Jakiś czas temu uzyskaliśmy dla niej kredyt refinansujący na 205 mln EUR - przypomina Mariusz Kozłowski.

Instytucje finansowe znów są zainteresowane nieruchomościami w Polsce.
Instytucje finansowe znów są zainteresowane nieruchomościami w Polsce.
None
None