Furgonetka dodaje gazu dzięki AI

Łukasz RawaŁukasz Rawa
opublikowano: 2025-03-24 20:00

Kurierski broker podsuwa klientom rozwiązania pozwalające zaoszczędzić czas, pieniądze i eliminować błędy.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie rozwiązania AI wdraża Furgonetka
  • jakie są wyniki finansowe Furgonetki
  • jakie trendy wpływają na rynek brokerów kurierskich i e-commerce w Polsce
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wykorzystanie AI do optymalizacji procesów logistycznych i obsługi klienta staje się jednym z filarów strategii rozwoju Furgonetki.

– Koncentracja na rozwiązaniach bazujących na mechanizmach sztucznej inteligencji jest dla nas strategicznym kierunkiem rozwoju. Już dziś widzimy, jak bardzo usprawniają one pracę naszych partnerów. Wprowadziliśmy już kilka tego typu rozwiązań, jak chociażby takie, które pozwalają nadawać paczki zaledwie w kilku kliknięciach. System automatycznie dobiera optymalne parametry paczki pod konkretnego przewoźnika, generuje etykietę i wystawia fakturę – mówi Andrzej Ciesielski, współwłaściciel Furgonetki, posiadający 50 proc. spółki. Drugą połowę ma znany inwestor Rafał Agnieszczak, przedsiębiorca internetowy, znany m.in. jako twórca serwisu Fotka.pl.

- Dla powtarzalnych zamówień można skonfigurować szablon, który przy kolejnych wysyłkach działa jak logistyczny autopilot. To oszczędność czasu, mniejsze ryzyko błędów i większa wydajność operacyjna - dodaje Andrzej Ciesielski.

Aplikacje oferowane przez Furgonetkę analizują także zdjęcia przesyłek i podpowiadają, gdy coś się nie zgadza, np. jeśli paczka może nie spełniać zadeklarowanych wymiarów. Dla sprzedawców to nie tylko ułatwienie, ale i oszczędności, bo nie każdy wie, że np. owinięcie paczki folią stretch może u niektórych przewoźników podnieść cenę transportu.

Przesyłek przybywa

Polski e-commerce nie zwalnia tempa. Jego wartość przekroczyła już 100 mld zł, a według prognoz PMR do 2027 r. ma sięgnąć 140 mld zł. Jeszcze bardziej optymistycznie patrzy na rynek Strategy&, szacując, że w 2028 r. może on osiągnąć wartość 192 mld zł.

W ślad za tym trendem idzie rynek brokerów kurierskich, choć widać na nim już wyraźną konsolidację. Z ok. 200 firm działających jeszcze kilka lat temu dziś liczy się tylko kilku graczy. Furgonetka z przychodami na poziomie 180 mln zł i zyskiem netto 13,1 mln zł za ubiegły rok (oba wskaźniki wzrosły o 2,3 proc.) jest w tym gronie.

– Za nami bardzo intensywny czas. Poza rozwojem narzędzi AI wdrożyliśmy także nowe działania marketingowe i rozszerzyliśmy portfolio usług, zwłaszcza narzędzi IT, które usprawniają zarządzanie dostawami oraz optymalizują proces zakupowy i obsługę klienta po sprzedaży. Liczymy, że efekty sprzedażowe tych wszystkich innowacji będą widoczne jeszcze w tym roku – zapowiada Andrzej Ciesielski.

Menedżer podkreśla, że Furgonetka ma być czymś więcej niż brokerem kurierskim, dlatego rozwija się również na rynku oprogramowania. Jego celem jest stworzenie ekosystemu, który pozwoli firmom e-commerce rosnąć szybko i bez dużych nakładów.

Sieć dla wszystkich

W planach Furgonetki jest też rozbudowa giełdy Transportowej – rozwiązania, które w przyszłości może pomóc małym firmom zarządzać zleceniami przewozowymi. To narzędzie przeznaczone przede wszystkim do zlecania nietypowych transportów – takich jak gabaryty, niestandardowe palety czy ładunki specjalne, których nie da się nadać za pośrednictwem standardowych firm kurierskich. Ma się sprawdzać także przy okazjonalnych przewozach, np. przeprowadzkach.

Ambitnie zapowiada się także projekt zintegrowania możliwości otwarcia automatów. W założeniu aplikacja mobilna Furgonetki miałaby umożliwiać obsługę urządzeń różnych operatorów – analogicznie do punktów PUDO (z ang. Pick-Up Drop-Off), czyli lokalizacji, w których można nadać lub odebrać przesyłkę niezależnie od tego kto jest przewoźnikiem.

– Klienci szukają rozwiązań, które pozwolą im obsługiwać przesyłki wielu przewoźników w jednym miejscu. I dokładnie to chcemy im dać – tłumaczy współwłaściciel Furgonetki.

Zrównoważona logistyka

Rynek usług kurierskich w dobie AI rozwija się bardzo prężnie. Wiele wskazuje na to, że kolejnym krokiem w tym procesie może być standaryzacja wymiarów. Byłoby to duże ułatwienie dla klientów, którzy nie musieliby już uwzględniać różnic w ofercie przewoźników. Obecnie niemal każda firma kurierska korzysta z własnych wymiarów przesyłek oznaczanych jako S, M czy L – a to generuje koszty i utrudnia automatyzację.

– Gdyby udało się ujednolicić gabaryty, możliwe byłoby nie tylko uproszczenie procesów, ale też wprowadzenie trwałych, wielorazowych opakowań z czipami NFC. Taki system wyeliminowałby konieczność drukowania etykiet, zwiększył bezpieczeństwo przesyłek i otworzył drogę do bardziej zrównoważonej logistyki – uważa Andrzej Ciesielski.

Możesz zainteresować się również: