Futures rosną, ale sesja znów może być nerwowa

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2020-10-23 13:57

Rośnie wycena kontraktów terminowych na indeksy amerykańskich giełd, ale nie daje to pewności, że sesja na rynku kasowym Wall Street będzie miała dodatni finisz. Na rynkach panuje spora niepewność związana m.in. z ponownie rosnącą w siłę pandemią koronawirusa.

Strona popytowa upatruje zachęty do zakupów akcji w postępie negocjacji w Kongresie odnośnie nowego programu stymulacyjnego. Choć przewodnicząca Izby Reprezentantów ostatnio zastrzegała się, że do umowy dojdzie już wkrótce, jednak Republikanie z Senatu są sceptyczni.

NYSE
fot. FORUM

I taka nerwowość na rynku akcji może utrzymać się co najmniej do dnia wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, które zaplanowane są na 3 listopada.

Spośród spółek udany dzień zapowiada się na papierach koncernu Gilead Sciences, którego remdesivir uzyskał zgodę FDA jako pierwszy i jedyny lek do stosowania u hospitalizowanych pacjentów na Covid-19.

Tąpnęła w handlu przedsesyjnym natomiast wycena akcji Intela. Producent chipów poinformował o spadku marż po tym jak konsumenci kupowali tańsze laptopy, a biznes i rządy zmniejszyły wydatki na centra danych.

Około godziny 13:50 kontrakty na DJ IA rosły o 0,38 proc. Kontrakty na S&P500 zwyżkowały o 0,36 proc. zaś na Nasdaq drożały o 0,24 proc.