Szczególnie, że notowania kontraktów terminowych na indeksy tamtejszych giełd nie dają jednoznacznej odpowiedzi w jakim kierunku może podążać rynek kasowy. Futures wahają się to schodząc, to wychodząc nad kreskę.
W centrum uwagi inwestorów znajdą się zapewne walory Alcoa. Największy amerykańskie producent aluminium opublikuje raport za czwarty kwartał, otwierając tym samym sezon "kwartałek" w średniej Dow Jones. Oczekując nienajlepszych rezultatów analitycy Deutsche Banku obniżyli rekomendację dla akcji spółki z „trzymaj” do „sprzedaj”. Notowania kwitów depozytowych spółki spadają na parkiecie we Frankfurcie. W minionym tygodniu potentat zapowiedział 13-proc. redukcję zatrudnienia i wydatków kapitałowych.
W przeciwnym kierunku podąża wycena papierów Pfizer’a. Największy na świecie producent farmaceutyków otrzymał wyższą, na poziomie „neutralnie” ocenę inwestycyjną od analityków Goldman Sachs Group. Wcześniej zalecali „sprzedaż” akcji koncernu.
O godzinie 13.10 futures na DJ kwotowane były na poziomie z piątkowego
zamknięcia., na S&P500 spadały o 0,11 proc., zaś na Nasdaq rosły o
0,12 proc.