Gant w górę po rekomendacji BM BGŻ

KZ, PAP
opublikowano: 25-02-2008, 10:51

Cena docelowa akcji dewelopera, oszacowana przez analityków, o ponad 40 proc. odbiega od dzisiejszego kursu. Inwestorzy nieco zmniejszają tę rozbieżność.

Specjaliści Biura Maklerskiego Banku BGŻ, w raporcie z 18 lutego, rozpoczęli wydawanie rekomendacji dla Gant Development od "kupuj", wyznaczając cenę docelową na poziomie 74,6 zł.

W dniu wydania raportu kurs akcji spółki wynosił 51,2 zł. Dziś o 10.34 akcje dewelopera drożały o 4,9 proc. do 52,55 zł.

"Dokonana przez nas wycena wskazuje na znaczące dyskonto w stosunku do ceny rynkowej walorów spółki. Wiąże się to przede wszystkim z wyczerpaniem spekulacyjnego popytu na walory deweloperów, w kontekście galopujących cen mieszkań, które zaczęły się stabilizować, w niektórych przypadkach nawet spadać. W konsekwencji spowodowało to znaczący wzrost wskaźników rynkowych spółek, które ze względu na charakter prowadzonej działalności (proces inwestycyjny trwa średnio 16 miesięcy), nie są w stanie ich znacząco poprawiać z kwartału na kwartał. Ponadto na decyzje inwestorów wpływają również obawy przeniesienia amerykańskich i zachodnioeuropejskich tendencji na rynku mieszkaniowym na grunt Polski, które naszym zdaniem są nieuzasadnione" - napisano w raporcie.

Gant - kurs dzienny

W piątek po sesji spółka poinformowała o nabyciu gruntu w Krakowie (za cenę 8,3 mln zł). Planowana na niej inwestycja - budowa 100 mieszkań o łącznej PUM na poziomie 4 tys. m kw. - realizowana będzie od drugiego kwartału 2008 r.

"Z uwagi na dobrą lokalizację tej inwestycji spodziewamy się, że Gant będzie sprzedawał mieszkania po ok. 7,5 tys. zł za metr. Daje to wartość całego projektu na poziomie 30 mln zł. Koszty (ziemia, budowa oraz finansowanie) to ok. 6 tys. zł. Można więc oczekiwać, że marża na 1 mkw. PUM wyniesie ok. 1,5 tys. zł. Zysk z projektu może wynieść ok. 6 mln zł przed podatkiem (marża 20%). Nie jest to duży projekt, ponadto cenę zapłaconą za grunt trudno jest uznać za bardzo atrakcyjną, ale skoro Gant planuje rozpocząć budowę już w II kwartale (i zakończyć w II połowie 2009 roku) to oznacza, że inwestycja jest przygotowana pod kątem prawnoadministracyjnym (posiada wszystkie konieczne pozwolenia i decyzje). Część wyniku będzie więc zaliczona do tegorocznych wyników dewelopera. Zarząd Ganta już wcześniej zapowiadał, że będzie poszukiwał na rynku projektów już przygotowanych do realizacji. A to jest jeden z nich" - napisał w porannym komentarzu Michał Sztabler, analityk DM PKO BP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ, PAP

Polecane