GAP ubierze Polaków

ANP
opublikowano: 2011-09-21 00:00

Mamy wielki powrót. Amerykańska sieć podpisała umowę z EMF i znów będzie sprzedawać ubrania w stolicy.

Dokładnie rok temu pierwsze sklepy w stolicy otworzyła sieć TK Maxx, należąca do amerykańskiego koncernu TJX Companies. Teraz na podbój Warszawy szykuje się inny amerykański koncern odzieżowy — GAP Inc. Wprowadzi go Ultimate Fashion Group, spółka zależna Empik Media & Fashion Group (EMF), która wprowadzała takie marki jak Mango, Aldo czy Hugo Boss. Firmy zawarły umowę franczyzową i pierwszy sklep powstanie w październiku w CH Arkadia. Będzie można w nim znaleźć odzież, m.in. z linii Gap, GapKids i babyGap. — Polscy klienci szukają międzynarodowych marek. Wierzymy, że amerykański styl GAP zostanie przez nich przyjęty — mówi Stefan Laban, dyrektor ds. współpracy strategicznej GAP Inc. — Nasze społeczeństwo jest głodne nowości i sądzę, że w pierwszych miesiącach będą odnosić sukces. Tym bardziej że sklep uruchomią w okresie przedświątecznym. GAP to trochę magiczna firma, która odzyskuje blask. Nasze pokolenie marzyło o tym, by chodzić w ich ubraniach — mówi Jerzy Mazgaj, właściciel firmy odzieżowej Paradise Group, która ma w portfelu takie marki jak Ermenegildo Zegna czy Burberry. Dodaje, że GAP może być konkurencją dla Zary, H&M czy Reserved (z giełdowej grupy LPP). I na pewno nie będzie mieć problemów z pozyskiwaniem powierzchni w galeriach handlowych. Podobnie uważa Renata Miś, analityk DM AmerBrokers. — Wprowadzającym jest EMF, która wynajmuje dużo powierzchni w dobrych lokalizacjach. Dobrze się dzieje, że kolejna marka z ubraniami ze średniej półki cenowej wchodzi do Polski, bo wydaje się, że wciąż brakuje takiej oferty — uważa Renata Miś. Przypomnijmy, że kilka lat temu sklepy GAP pojawiły się w Polsce, ale szybko zniknęły z rynku. [ANP]

Możesz zainteresować się również: