Garmin sięga do portfeli

Producent nawigacji samochodowych nie rezygnuje z walki na rynku smartwatchy. Chce pokonać Apple’a i Samsunga modelem za ponad 10 tys. zł

Garmin zorientował się, że jest poza podium na rynku inteligentnych zegarków i postanowił poszerzyć ofertę. Pokazał więc nie jeden, nie dwa ani nawet nie trzy nowe smartwatche, lecz od razu pięć. Nietypowo świętuje 30-lecie powstania firmy. Do tej pory Garmin oferował opaski do monitorowania aktywności fizycznej i zegarki w cenie od 80 do kilkuset euro. Najdroższy był model Descent Mk1 za prawie 1 tys. EUR, ale był on określany już właściwie jako komputer nurkowy z funkcją nawigacji powierzchniowej GPS. Jubileuszowa seria Marq, w ramach której przygotowano pięć zegarków, kosztuje 1,5-2,5 tys. EUR, czyli w najdroższym wariancie grubo ponad 10 tys. zł.

Garmin wykonał je z tytanu i wyposażył w GPS, pulsometr i pulsoksymetr. Oprócz tego można oczywiście słuchać muzyki, otrzymywać powiadomienia ze smartfona czy płacić zbliżeniowo. Bateria wytrzymuje 12 dni pracy, choć w trybie wykorzystującym sygnał GPS czas skraca się do 28 godzin. Marketingowym ruchem, którym producent chce skusić klientów, jest sprzedawanie zegarka w pięciu wersjach dostosowanych do danej grupy docelowej. Mamy więc Aviatora dla miłośników latania, Drivera dla amatorów wyścigów, Captaina dla lubiących żeglować, a także modele Expedition dla podróżników i Athlete dla sportowców. Każda wersja z nowej serii ma cechy wspólne i wiele dodatków. Aviator daje możliwość nawigowania do wyznaczonego punktu, ma radar pogodowy Nexrad i bazę danych lotnisk z całego świata. Sparuje się również z urządzeniami lotniczymi Garmina stosowanymi w kokpicie samolotu. Captain wyświetla na tarczy prędkość wiatru, temperaturę czy tabelę pływów w porcie. Najdroższy jest Driver, który kosztuje 2,5 tys. EUR.

a9c2adc0-8c30-11e9-b683-526af7764f64
Newsletter ICT
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE
Newsletter ICT
autor: Grzegorz Suteniec
Wysyłany raz w tygodniu
Grzegorz Suteniec
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

W zamian za takie pieniądze użytkownik otrzymuje kopertę zegarka pokrytą materiałem DLC (ang. diamond like carbon), a także automatyczny pomiar czasu okrążenia i międzyczasów. Jeśli ktoś co weekend wynajmuje sobie tor, żeby się pościgać, to Garmin podrzuci na nadgarstek plany 250 torów wyścigowych. Na rynku smartwatchy nie jest ostatnio nudno, bo w przeciwieństwie do smartfonów notuje wzrost. Firma badawcza Strategy Analytics obliczyła ostatnio, że w poprzednim kwartale do klientów na świecie trafiła rekordowa liczba 18,2 mln smartwatchy, co daje wzrost o 56 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2017 r. Dobry był zresztą nie tylko ostatni kwartał, ale także cały poprzedni rok. Na rynek trafiło ich 45 mln, czyli znacznie więcej niż dwa lata temu (29,3 mln). Garmin nie jest graczem znikąd, choć odstaje od czołowych firm. Liderem jest Apple, który w ubiegłym roku sprzedał 22,5 mln inteligentnych zegarków, drugi Fitbit — 5,5 mln, trzeci Samsung — 5,3 mln. Garmin jest tuż za podium — 3,2 mln zapewniło mu czwarte miejsce. To wprawdzie o milion więcej niż rok wcześniej, ale ciągle za mało, żeby wbić się do ścisłej czołówki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy