RIA powołuje się na źródła w spółce Turkmengaz. Twierdzą one, że decyzja Gazpromu spowodowana jest zmianą sytuacji na międzynarodowym rynku gazu, ale także konkretnymi problemami natury gospodarczej i finansowej, które pojawiły się w relacjach z Gazprom Export.

Gazprom boryka się z problemami wynikającymi z długoletniego kontraktu na zakup gazu z Turkmenistanu, zawartego w 2010 roku. Miał za niego płacić jednak ustaloną cenę. Tymczasem gaz bardzo staniał, co spowodowało, że w pierwszej połowie ubiegłego roku Gazprom zdecydował jednostronnie iż będzie płacił za turkmeński gaz średnią cenę europejską. Turkmenistan twierdzi, że stracił na tym ok. 400 mln USD. Spór między Gazpromem i Turmengazem trafiła do sądu arbitrażowego.