Jak przypomina Reuters, Geithner, który przed wejściem w skład administracji prezydenta Baracka Obamy był m.in. szefem nowojorskiego oddziału Fed, był jednym z głównych rozgrywających w w walce z kryzysem na rynkach finansowych.
Media od pewnego czasu spekulowały o ewentualnym następcy Geithnera. Wśród najpopularniejszych typów wymienia się Jeffa Immelta, prezesa koncernu GE, Jamie'ego Dimona kierującego gigantem finansowym JP Morgan oraz Michaela Bloomberga, burmistrza Nowego Jorku.