Wygląda jak wehikuł do podróży w czasie? Też mamy takie wrażenie, ale ten pociąg naprawdę sunął po szynach.

Strona internetowa magazynu „Wired” przypomina projekt Schienenzeppelina, czyli "torowego Zeppelina". Monstrum było cudem niemieckiej techniki, ale nigdy nie weszło do seryjnej produkcji.
Schienenzeppelin powstał u schyłku Republiki Weimarskiej. Już pierwsze testy pokazały, że w aluminiowej maszynie drzemie potężna moc. Rekord prędkości pobito jednak dopiero podczas testów w 1931 r. Silnik BMW V-12 o pojemności 46 litrów rozpędził konstrukcję do 225 km/h.
Pociąg nie trafił do użytku z powodu śmigła, które zdaniem ówczesnych ekspertów nie gwarantowało bezpieczeństwa. Powstały ledwie trzy sztuki Schienenzeppelina, które Naziści rozebrali na części i przeznaczyli na cele wojskowe. Te same silniki, które dawały moc pociągowi, później użyto w lekkich bombowcach Luftwaffe.