Geometryczna elegancja

opublikowano: 24-01-2019, 22:00

Niemcy obchodzą setną rocznicę założenia Bauhausu, szkoły, która zapoczątkowała nowoczesną architekturę i wzornictwo na świecie. W 2019 r. warto odwiedzić Weimar, Dessau, Berlin i inne miasta wschodniej części kraju.

W nazistowskich Niemczech uznano ją za zdegenerowaną i w 1933 r. zamknięto. Szkoła rzemiosła, budownictwa i wzornictwa przemysłowego Bauhaus działała tylko 14 lat i wychowała zaledwie 1,2 tys. absolwentów, lecz wciąż inspiruje architektów, artystów i designerów. Nic dziwnego, bo oszczędny, bauhausowski styl mimo upływu lat wciąż zaskakuje nowoczesnością. Wyróżniają go prostota formy, odrzucenie zbędnej dekoracyjności i funkcjonalność.

Niemcy obchodzą setną rocznicę założenia Bauhausu, szkoły, która zapoczątkowała nowoczesną architekturę i wzornictwo na świecie. W 2019 r. warto odwiedzić Weimar, Dessau, Berlin i inne miasta wschodniej części kraju.
Wyświetl galerię [1/9]

Niemcy obchodzą setną rocznicę założenia Bauhausu, szkoły, która zapoczątkowała nowoczesną architekturę i wzornictwo na świecie. W 2019 r. warto odwiedzić Weimar, Dessau, Berlin i inne miasta wschodniej części kraju. FOT. KAROLINA GUZIŃSKA, KLASSIK STIFTUNG WEIMAR / BESTAND FOTOTHEK, THOMAS MÜLLER / WEIMAR GMBH, KLASSIK STIFTUNG WEIMAR / FOERDERVEREIN DER KUNSTSAMMLUNGEN, GREGOR LENGLER/ TMBW, THÜRINGER TOURISMUS GMBH

Sztuka bez barier

Uczelnia powstała w 1919 r. w Weimarze — po połączeniu Akademii Sztuk Pięknych i Szkoły Rzemiosł Artystycznych — z inicjatywy architekta Waltera Gropiusa, który ukuł też termin Bauhaus. To nawiązanie do Bauhütte — strzechy, czyli średniowiecznych cechów różnych rzemiosł budowlanych, a zarazem neologizm z połączenia słów: budowa i dom.

Głównym celem szkoły, sformułowanym przez Waltera Gropiusa, było zniesienie podziału między rzemieślnikiem i artystą oraz stworzenie nowoczesnej — czyli funkcjonalnej — architektury, integralnie związanej z innymi dziedzinami sztuki. Nowatorski program kładł nacisk na kształcenie praktyczne i wszechstronne. Wykładowcami byli wybitni artyści: Walter Gropius uczył stolarstwa, Wassily Kandinsky i Oskar Schlemmer — malarstwa ściennego, a Paul Klee — introligatorstwa. Kursanci kształcili się także w innych dziedzinach, np. rzeźbiarstwie, ceramice, tkactwie i obróbce metalu. Zgodnie z zasadą: „Forma podąża za funkcją”, tworzyli dzieła użyteczne, proste i seryjne, które mogły trafić do produkcji przemysłowej. Często projektowali je na kanwie prostych, lecz eleganckich form geometrycznych: kwadratu, koła i stożka. W rezultacie w latach 20. i na początku 30. powstawały kultowe przedmioty, m.in. fotel ze stalowych rurek Marcela Breuera i dziecięca kołyska projektu Petera Kellera. Szkoła miała nawet własny teatr eksperymentalny. Wystawiano głównie balety Oskara Schlemmera, w których tancerze, ubrani w awangardowe kostiumy, przypominali poruszające się figury geometryczne.

Bauhaus realizował się także w architekturze — budowano proste, minimalistyczne domy, fabryki i biurowce. Zrezygnowano ze zdobień, zastępując je zróżnicowanymi fakturami (np. łączono materiały błyszczące z matowymi). Wnętrza są przestronne, z optycznymi podziałami na strefy zamiast ścian działowych i podłogami z naturalnego drewna lub kamienia. Stosowano duże przeszklenia lub odsłonięte okna. Meble były nieliczne, lecz funkcjonalne.

Modelowym przykładem tego stylu jest betonowo-stalowa willa Haus am Horn (dom na rogu) zaprojektowana przez Georga Muche przy Park an der Ilm w Weimarze. Otynkowany na biało budynek przypomina sześcian — geometryczne jest w nim wszystko, nawet prostopadłościenne rynny. W zamierzeniu twórców także ta kubistyczna willa, wzniesiona z okazji wielkiej wystawy Bauhausu w 1923 r., miała być przeznaczona do seryjnej produkcji. Na wystawie, którą zwiedziło rekordowe 15 tys. osób, zaprezentowano dorobek młodej uczelni. W Weimarze koniecznie trzeba też zobaczyć kamienice zaprojektowane przez Belga Henry’ego van de Velde, a zwłaszcza Staatliche Bauhaus, czyli budynek szkoły — także dzieło tego architekta — z pieczołowicie odtworzonym gabinetem Waltera Gropiusa z awangardowymi meblami i oświetleniem.

Ikony modernizmu

W 1925 r., kiedy władzę w Turyngii przejęli konserwatyści, nad szkołą zawisło widmo jej zamknięcia. Walter Gropius przeniósł więc uczelnię do Dessau (dziś Dessau-Roßlau) w Saksonii-Anthalt i zaprojektował dla niej nową siedzibę. Z tego względu zarówno w Weimarze, jak i w Dessau, gdzie szkoła rozwijała się najprężniej, jest sporo architektonicznych zabytków Bauhausu, które w 1996 r. zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Chyba najbardziej znany jest wspomniany kompleks szkolny w Dessau, wzniesiony w 1926 r. — proste, geometryczne, kilkukondygnacyjne budynki z żelbetonowymi szkieletami, białymi i jasnoszarymi tynkami, ogromnymi przeszkleniami i powierzchniami z metalu. Reprezentacyjną część warsztatową, z zastępującą okna ścianą kurtynową, połączono szklanym łącznikiem z budynkiem administracyjnym po drugiej stronie ulicy. Mieściły się w nim m.in. gabinet i pracownia dyrektora. Na tyłach zbudowano trzecie skrzydło — akademik z mieszkaniami dla studentów i gości, wyposażonymi w charakterystyczne, metalowe balkony. Dziś dawna siedziba szkoły działa jako Bauhaus Dessau-Centrum Projektowania. Można je nie tylko zwiedzać — czynna jest także historyczna szkolna stołówka. Goście jedzą, siedząc na barowych stołkach i fotelach Wassily (z metalowych rurek) zaprojektowanych przez Marcela Breuera. Ponadto od początku 2019 r. znowu można się zatrzymywać w wyremontowanym z okazji jubileuszu akademiku. Ceny zaczynają się od 40 EUR za noc, a niektóre pokoje są dokładną rekonstrukcją oryginalnych, bauhausowskich wnętrz.

W pobliżu zabudowań szkoły (10 minut spacerem) znajdują się tzw. domy mistrzów — cztery wille zbudowane dla profesorów Bauhausu w niewielkim, sosnowym lesie. W trzech bliźniakach mieszkali: László Moholy-Nagy, Lyonel Feininger, Georg Muche, Oskar Schlemmer, Wassily Kandinski i Paul Klee z rodzinami, natomiast dom jednorodzinny przeznaczony był dla Waltera Gropiusa. Wille są podobne, ale nie identyczne. Otynkowane na biało, mają — rewolucyjne jak na owe czasy — ascetyczne, geometryczne kształty, duże przeszklenia, tarasy i imponujące klatki schodowe.

Wybitnych dzieł architektonicznych Bauhausu jest w Dessau więcej. Warte obejrzenia są także: restauracja Kornhaus z 1929 r. z półkolistym, przeszklonym tarasem z widokiem na Elbę, Historyczny Urząd Pracy, wzniesiony w 1928 r. i wciąż pełniący swą pierwotną funkcję (można go zwiedzać w określonych godzinach, by nie przeszkadzać urzędnikom), czy wreszcie zaprojektowane we wczesnomodernistycznym stylu osiedle mieszkaniowe Törten z budynkiem użytkowym, galeriowcem i domem ze stali, a przede wszystkim z 314 domami wielorodzinnymi i szeregowymi (1926-30). Zbudowano je dla robotników, pracujących w zakładach przemysłowych w Dessau i okolicach.

Zabytki Bauhausu przetrwały także w innych niemieckich miastach, m.in. w Jenie, Gerze i Berlinie, gdzie jeszcze przez kilka miesięcy 1933 r. szkoła funkcjonowała jako uczelnia prywatna po tym, jak zakazano jej działalności w Dessau po dojściu nazistów do władzy. Paradoksalnie, zamknięcie uczelni nie przyczyniło się do obumarcia modernizmu. Przeciwnie — większość jej twórców opuściła Niemcy, rozpowszechniając idee Bauhausu na świecie. W 1937 r. Węgier László Moholy- -Nagy reaktywował w Chicago uczelnię jako New Bauhaus, natomiast Arieh Sharon i inni architekci żydowskiego pochodzenia, którzy wyemigrowali do Palestyny, wznosili w Tel Avivie budynki w bauhausowskim stylu. Obecnie to w stolicy Izraela jest najwięcej architektury Bauhausu.

Artystyczne blokowisko

Poszukując śladów tego stylu w stolicy Niemiec, nie można przegapić wyjątkowego blokowiska — Hansaviertel (kwartału Hansy) w dzielnicy Berlin Mitte. Rozciąga się od parku Tiergarten do zakola Szprewy. Zniszczenia wojenne pozostawiły w tym miejscu znaczną wyrwę w tkance miejskiej, dlatego w latach 1955-60 wybudowano tu tonące w zieleni osiedle. Do współpracy — z okazji Międzynarodowej Wystawy Architektury Interbau 1957 — zaproszono 43 wybitnych architektów z całego świata, m.in. Oscara Niemeyera, Alvara Aaalto, Arne Jacobsena, Le Corbusiera, a także przedstawicieli Bauhausu: Waltera Gropiusa i Ludwiga Mies van der Rohe. Powstało 36 budynków (bloki różnego kształtu, kilkunastokondygnacyjne wieże mieszkalne oraz domy jednorodzinne) z 1160 mieszkaniami. Są skupione wokół Placu Hanzy, gdzie znajdują się punkty usługowe — m.in. sklepy, kino, biblioteka i otwarta w 1961 r. stacja metra Hansaplatz. Kwartał, pomyślany jako dzielnica socjalna, dziś jest bardzo pożądanym miejscem do życia.

Mieszkania w Hansaviertel, choć drogie (ceny startują od 400 tys. EUR), rzadko jednak pojawiają się w sprzedaży. Godne uwagi jest też osiedle 809 domów jednorodzinnych Onkel Toms Hütte (Chata Wuja Toma) z lat 1926-32. Nowością było to, że wybudowano je wokół stacji metra wraz z otaczającym ją zespołem handlowo-usługowym. Ducha Bauhausu można też odnaleźć w zaprojektowanym przez Waltera Gropiusa w 1961 r. archiwum (Bauhaus Archieve) w dzielnicy Berlin Charlottenburg. Budynek, wzniesiony w 1979 r. już po śmierci architekta, dokończyli Alex Cvijanovic i Hans Badel. Obiekt w stylu późnego modernizmu jest białą, rozczłonkowaną bryłą nakrytą niezwykłym, przypominającym morskie fale dachem. Do wnętrza budynku prowadzi długa rampa. Przez lata służył jako muzeum, archiwum i biblioteka. Z okazji jubileuszu rozpisano konkurs na rozbudowę Bauhaus Archieve — wygrał go berliński architekt Volker Staab.

W 2019 r. jubileusz będzie świętowany w całym kraju w zgodzie z ideami Bauhausu: eksperymentalnie, wielopłaszczyznowo, ponadnarodowo i… współcześnie. Odbywać się będą konferencje, wystawy i festiwale, a w Weimarze i Dessau zostaną otwarte dwa nowe muzea. W projekcie budowanego w parku miejskim Bauhaus Museum Dessau wyraźnie widać nawiązania do historycznej bryły szkoły (prostopadłościan ze ścianą kurtynową). W nowym muzeum będzie aż 2,1 tys. mkw. powierzchni wystawienniczej — godne miejsce dla liczącej około 49 tys. artefaktów kolekcji Fundacji Bauhaus Dessau. Wielkie otwarcie zaplanowano na jesień. Będzie się działo!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Guzińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu