Warszawski popyt na nowe biura jest od dwóch lat dość stały, co przenosi się na stawki czynszu. Wyjątkiem w 2012 r. ma być centrum miasta, gdzie współczynnik wolnej powierzchni jest niemal zerowy, w budowie jest niewiele biurowców, a wynajęcie dużej powierzchni w najbliższych kilkunastu miesiącach jest niemożliwe. Jednym z najbardziej aktywnych deweloperów biurowych Warszawy jest Ghelamco.
— Prawdopodobnie rozpoczniemy budowę dwóch kolejnych biurowców w Warszawie: przy ul. Łopuszańskiej i ul. Marynarskiej o łącznej powierzchni około 60 tys. mkw. — mówi Jarosław Zagórski, dyrektor rozwoju Ghelamco Poland.
Deweloper próbuje swoich sił także w innych miastach. W kręgu zainteresowania są Kraków i Wrocław — miasta, w których rozwijają się centra BPO. W zeszłym roku deweloper wynajął 45 tys. mkw. biur i kupił osiem działek. W tym roku na sprzedaż może wystawić trzy inwestycje: Senator, Mokotów Nova i Katowice Business Point.
Sprzedaż Senatora może dać deweloperowi szacunkowo około 130 mln EUR, Mokotów Nova — około 140 mln EUR. Agenci pośredniczący w transakcjach uważają jednak, że katowicki projekt raczej nie znajdzie kupca, bo fundusze niechętnie patrzą na miasta regionalne, a w szczególności na Katowice.
— Budowę i wynajem biurowca Senator kończymy w tym roku. Chcemy też wynająć pozostałe 35 proc. powierzchni w Mokotów Nova i prowadzić budowę kompleksu Synergy Business Park we Wrocławiu. Planujemy również zakończyć negocjacje z kilkoma najemcami Warsaw Spire i zdobyć finansowanie na tę inwestycję — mówi Jarosław Zagórski.
Choć według danych CBRE, do końca 2013 r. przybędzie w Warszawie 708 tys. mkw. powierzchni biurowej (co ma miastu dać srebrny medal wśród europejskich stolic), to Jarosław Zagórski uważa, że szacunki są przesadzone.
— To może być potencjał, przygotowane projekty, ale raczej nie przełożą się na faktyczne budowy. Ograniczeniem, szczególnie dla mniejszych i słabszych deweloperów, są banki. O ile kilka lat temu chętnie kredytowały nawet 100 proc. budowy i dawały pieniądze na prace przygotowawcze, dziś wymagają, by deweloper najpierw zaangażował co najmniej 30 proc. własnych pieniędzy i przedstawił umowy przednajmu na znaczną część inwestycji. Myślę, że w tym roku w Warszawie przybędzie maksymalnie 180 tys. mkw., podobnie w 2013 r. — mówi Jarosław Zagórski.
Z powodu zacieśnionej polityki kredytowej banków w ubiegłym roku Ghelamco zdecydowało się na emisję trzyletnich obligacji wartości 200 mln zł dla instytucji finansowych. Jeśli będzie potrzeba, powtórzy to w 2012 r.