Czytasz dzięki

Giełda może zarządzić przerwę

opublikowano: 11-03-2020, 22:00

GPW jest gotowa wstrzymać handel. Rynek uważa to za nierealne, ale kręci nosem na warunki, przy jakich giełda rozważy nadzwyczajne środki

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) przeprowadziła przegląd planów ciągłości działania na wypadek zwiększenia ryzyka odczuwania negatywnych skutków wywołanych przez epidemię koronawirusa. Cały czas analizuje przy tym potencjalne warianty rozwoju sytuacji. Jednym z nich jest zawieszenie notowań.

Obecnie nie ma sygnałów, które mogłyby zwiększyć ryzyko przerwy w
świadczeniu usług dla klientów GPW z powodu absencji naszych pracowników —
twierdzi Marek Dietl, prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.
Wyświetl galerię [1/2]

ZDROWIE DOPISUJE:

Obecnie nie ma sygnałów, które mogłyby zwiększyć ryzyko przerwy w świadczeniu usług dla klientów GPW z powodu absencji naszych pracowników — twierdzi Marek Dietl, prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. WM

„Nie możemy (…) wykluczyć, iż w sytuacji globalnego kryzysu, a w konsekwencji czasowego zaprzestania działalności przez członków giełdy, konieczne będzie również zawieszanie notowań. Giełda będzie tutaj kierować się wewnętrznymi procedurami i regulacjami. Jako moment rozpoczęcia procesu decyzyjnego w takiej sytuacji przyjęty został 30-procentowy próg zaprzestania udziału uczestników w sesji giełdowej mierzony ich udziałem w obrotach” — podała GPW w komunikacie, pod którym pierwotnie podpisany był prezes Marek Dietl, ale później okazało się, że autorem był Dariusz Kułakowski, wiceprezes ds. informatyki.

— Nie takie sytuacje przeżywaliśmy na rynkach. Poradzimy sobie i z koronawirusem. Jestem o to spokojny — komentuje Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.

Przedstawiciele domów maklerskich i funduszy inwestycyjnych twierdzą, że podobnie jak giełda mają szereg procedur bezpieczeństwa na wypadek zdarzeń nadzwyczajnych. Dysponują m.in. zapasowymi centrami przetwarzania danych. W większości nie widzą więc realnego zagrożenia zawieszeniem notowań.

— Przetestowaliśmy różne warianty. Jesteśmy w stanie pracować z domów. Nasz agent transferowy też. Jeśli więc paniki nie będzie, to od strony operacyjnej wszystko będzie działać normalnie — zapewnia przedstawiciel jednego z TFI pragnący zachować anonimowość.

Również zastrzegający anonimowość członek zarządu domu maklerskiego przyznaje jednak, że w obecnej sytuacji jest pewna doza niepewności.

— Trudno mi sobie wyobrazić zawieszenie notowań przez koronawirusa. Krótkoterminowo domy maklerskie na pewno są sobie w stanie poradzić z przeniesieniem działalności w inne miejsca. Ale ośrodki zapasowe i procedury były przygotowywane na sytuacje innego typu. Jeśli pojawią się kwarantanny, trzeba będzie opuścić określone budynki, to różnie może być z podtrzymaniem ciągłości działania — mówi nasz rozmówca.

— Większe jest prawdopodobieństwo, że przestanie dopływać prąd do budynku, niż że się wszyscy pochorujemy — uważa długoletni pracownik branży maklerskiej.

Zagranica preferowana

Zdaniem jednego z naszych rozmówców z branży maklerskiej warto rozważyć, czy próg zaprzestania handlu przez domy maklerskie generujące 30 proc. obrotów nie jest za wysoki jako poziom, przy którym giełda zacznie rozważać wstrzymanie działalności.

Przy obecnej strukturze obrotów oznacza to, że wystarczy wypadnięcie z gry zaledwie kilku dużych członków zdalnych, czyli niemających w Polsce żadnej infrastruktury. W przypadku biur maklerskich zatrudniających w Polsce ludzi działalność zawiesić musieliby niemal wszyscy, by GPW podjęła podobne działania.

— Zakładam, że został podany 30-procentowy próg, ale giełda będzie reagować na bieżąco. Jeśli kilka polskich domów maklerskich zaprzestanie działalności, to również rozważy zawieszenie notowań — mówi przedstawiciel sektora, pragnący zachować anonimowość.

— Inwestorzy instytucjonalni są też nieco uprzywilejowani w stosunku do indywidualnych. Mają z reguły umowy z kilkoma brokerami, a trudno założyć, że akurat wszyscy, z którymi współpracują, będą mieli problemy z działalnością. Dla inwestora indywidualnego problemy jednego biura maklerskiego oznaczają po prostu brak dostępu do rachunku — zwraca uwagę przedstawiciel innego domu maklerskiego.

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Trudno ocenić, czy te 30 proc. to za wysoki próg. Z perspektyw polskich biur maklerskich to dużo, ale zakładam, że GPW podeszła do sprawy solidnie i te 30 proc. jest wynikiem jakichś poważnych analiz — mówi Marcin Słomianowski, dyrektor biura maklerskiego ING Banku Śląskiego, które z nieco ponad 2-procentowym udziałem w obrotach jest obecnie największym brokerem obsługującym wyłącznie klientów indywidualnych.

On również nie widzi realnego zagrożenia wstrzymania działalności giełdy i biur maklerskich.

— Skala zachorowań wzrosła, ale realnego wpływu koronawirusa na nasze funkcjonowanie nie widzę. Większość działań podejmowanych w skali kraju ma charakter prewencyjny i ma zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby — komentuje Marcin Słomianowski.

— Słusznie, że giełda analizuje i dopuszcza różne scenariusze w obliczu docierających na rynek informacji o koronawirusie. Na dziś trudno ocenić, w jakim kierunku rozwinie się ten problem w Polsce i na świecie, więc zarówno giełda, jak i inne firmy w Polsce powinny mieć gotowy scenariusz na wypadek eskalacji problemu — wtóruje mu Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

— Komunikat GPW jest zrozumiały w obecnych okolicznościach. Wytycza pewne ramy postępowania w przypadkuzaistnienia negatywnego scenariusza. Obecnie sytuacja epidemiologiczna w Polsce jest stabilna, a podjęte decyzje mają zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa w naszym kraju. Niezbędne środki ostrożności zostały wprowadzone w instytucjach finansowych, w tym w TFI. Na bieżąco monitorujemy i analizujemy sytuację, pozostajemy również w bezpośrednim kontakcie z Urzędem Komisji Nadzoru Finansowego, jak również z innymi interesariuszami rynku — zapewnia Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami oraz Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.

TFI mogą przestać płacić

Przedstawiciel jednego z TFI zwraca jednak uwagę, że jeśli giełda zawiesi handel, to fundusze mogą mieć problem z obsługą ewentualnych umorzeń. Zgodnie z prawem fundusz może zawiesić odkupywanie jednostek uczestnictwa na dwa tygodnie, jeżeli suma wartości odkupionych przez niego jednostek uczestnictwa oraz jednostek, których odkupienia zażądano, stanowi kwotę przekraczającą 10 proc. wartości aktywów funduszu albo nie można dokonać „wiarygodnej wyceny istotnej części aktywów” funduszu z przyczyn niezależnych od funduszu.

Jego zdaniem zawieszenie notowań przez GPW spełnia ten drugi warunek, ale nie wiadomo, jak by na to zareagowali klienci. Poza tym zawieszenie obsługi zleceń przez TFI na okres dłuższy niż dwa tygodnie wymaga zgody KNF.

— Urząd KNF jest w stałym, roboczym kontakcie z Giełdą Papierów Wartościowych w Warszawie i potencjalne decyzje dotyczące ewentualnego zawieszenia notowań na pewno zostaną poprzedzone odpowiednią analizą. Polska giełda reaguje zgodnie z trendami na rynkach światowych, zarówno europejskich, jak i amerykańskich, i trudno doszukiwać się tu anomalii — zaznacza Jacek Barszczewski, rzecznik UKNF.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy