Giełdowe blue chipy odkrywają karty

Adam Torchała, Bankier.pl
12-02-2018, 22:00

Na razie tylko trzy spośród największych firm z GPW podsumowały finansowo miniony rok. Analitycy uważają jednak, że dla większości pozostałych był on lepszy od poprzedniego

Pod względem zysków spółek z indeksu WIG20 2017 r. był dużo lepszy niż 2016 r. Na razie karty odsłoniło trzech graczy — Orlen, mimo słabego czwartego kwartału, zanotował w całym ubiegłym roku rekordowe zyski, BZ WBK wynik z poprzedniego roku poprawił symbolicznie, słabiej natomiast wypadł mBank. Jak wynika z konsensu prognoz analityków, stworzonego przez agencję Bloomberg na bazie raportów domów i biur maklerskich oraz banków inwestycyjnych, aż 16 spośród najbardziej płynnych spółek pochwali się poprawą zysku w ujęciu rocznym, w tym w dziesięciu przypadkach dynamika będzie wyższa niż 20 proc.

Zwyżki na WIG20, które gościły na GPW w 2017 r., miały więc swoje uzasadnienie w poprawiających się wynikach. Z poprawą wyników z poprzedniego roku największe problemy miał sektor bankowy. BZ WBK i mBank nie zdołały wyraźnie poprawić zysków, ten drugi wykazał nawet spadek rok do roku.

Niewiele lepsi będą inni przedstawiciele branży. Problemów z pobiciem wyniku z zeszłego roku nie powinno mieć w zasadzie tylko PKO BP, w przypadku którego analitycy spodziewają się wzrostu zysku netto o 8,6 proc. rok do roku. Raport opublikowany zostanie 12 marca. Wcześniej informacjami o finansach podzieli się Pekao (publikacja raportu zaplanowana jest na 27 lutego), przejęte w czerwcu 2017 r. przez PFR i PZU.

Bank w zeszłym roku wypłacił największą nominalną dywidendę na GPW — 2,28 mld zł, czyli niemal 100 proc. zysku. Teraz akcjonariusze mogą liczyć na powtórkę, znów bowiem mówi się o pełnej puli, a zysk — jak wskazują oczekiwania analityków — będzie w 2017 r. podobny do zeszłorocznego. Wprawdzie po trzech kwartałach spółka miała o 20 proc. niższy wynik w porównaniu z analogicznym z 2016 r., ale według analityków można się spodziewać udanego finiszu. Eksperci przewidują aż 820 mln zł zysku, tyle że około 400 mln zł będzie pochodziło z aktualizacji wyceny Pionnera. Czwarty kwartał 2017 r. dla Pekao będzie więc najprawdopodobniej gorszy pod względem powtarzalnych zysków niż końcówka 2016 r.

Problemy z pobiciem wyniku z 2016 r. może mieć także drugi bank z Grupy PZU — Alior (publikuje raport 8 marca), którego powiększony zdarzeniami jednorazowymi wynik po trzech kwartałach jest wprawdzie rok do roku o 50 proc. wyższy, w ostatnim kwartale spółka najprawdopodobniej „przewagę” tę straci. Warto jednak dodać, że 2017 r. ma być ostatnim tak słabym w wykonaniu Aliora. W 2018 r., gdy mocniej zarysują się synergie związane z przejęciem BPH, zysk ma się podwoić. Ostatnią ze spółek, która najprawdopodobniej nie poprawi się względem ubiegłego roku, jest Eurocash (publikuje sprawozdanie 28 lutego). Spółka cały 2017 r. zakończyć może nawet stratą, choć jest to spowodowane zawiązaniem rezerwy na zobowiązania z tytułu zaległego VAT (114,4 mln zł). Gdyby nie to, Eurocash byłby wyraźnie lepszy niż przed rokiem. Potwierdza to m.in. świetny czwarty kwartał, w którym według analityków spółka poprawiła się o 32 proc. na poziomie netto. Odpisy przewijają się jeszcze w wynikach kilku innych spółek. Zapowiedziała je m.in. PGE, co wyraźnie odbije się na wynikach grupy za czwarty kwartał (publikacja 6 marca). Rok do roku energetyczny gigant będzie jednak o 34 proc. lepszy. Testy na utratę wartości prowadzi

również KGHM. Tu wyników jeszcze nie znamy, tym razem jednak testami nie objęto Sierry Gordy. Wielomiliardowe odpisy podobne do tych sprzed roku czy dwóch nie powinny się więc powtórzyć. Jest więc szansa, że koncern po dwóch latach wielkich strat w końcu wykaże zysk (raport pojawi się 15 marca).

Przewidywania niebiorące pod uwagę odpisów mówią o 2,35 mld zł na plusie. To podobna kwota, jaką KGHM zarobił, gdy po raz ostatni wykazał zysk, czyli w 2014 r. Największą procentowo poprawę zysku i w czwartym kwartale, i w całym 2017 r. zanotuje, zdaniem analityków, JSW (publikuje raport 22 marca). Spółka miała jednak — szczególnie w ujęciu rocznym — tzw. niską bazę.

Jastrzębianom ze strat udało się wyjść dopiero w czwartym kwartale 2016 r., gdy zbawiennie na ich wyniki zaczęły wpływać rosnące ceny węgla. Teraz roczny zysk JSW ma wynieść aż 2,65 mld zł. Takiego wyniku spółka nie osiągnęła nawet w rekordowym 2011 r. Dla akcjonariuszy ważne jest też to, że po słabszym trzecim kwartale 2017 r. wyniki za czwarty mają być bliskie rekordowym (wzrost rok do roku o 191 proc., do 861 mln zł). Przeszło 100-procentowy wzrost zysku netto w czwartym kwartale zaprezentuje, zdaniem analityków, także LPP (publikacja 14 marca).

Trwa hossa w rodzimej odzieżówce i właściciel marki Reserved, jako lider branży w Polsce, umie to świetnie wykorzystać. Widać to po notowaniach akcji, które znów zbliżyły się do poziomu 10 tys. zł. Zysk LPP według niektórych analityków ma zaś szansę w 2017 r. po raz pierwszy w historii sięgnąć 0,5 mld zł. Nieco słabiej wypada CCC, które wprawdzie cały 2017 r. zakończy według analityków z zyskiem o 5,4 proc. wyższym, czwarty kwartał rok do roku będzie jednak słabszy, i to o prawie 5 proc. Raport spółki Dariusza Miłka upubliczniony zostanie 26 marca. W czwartym kwartale rozczarować się mogą także akcjonariusze PGNiG oraz Lotosu (publikacje odpowiednio 13 i 6 marca). Już wyniki Orlenu pokazały, że choć sektor paliwowy ma za sobą udany rok, to w czwartym kwartale nie szło mu już tak dobrze. Analitycy spodziewają się, że zysk gdańskiej spółki wypracowany przez ostatnie trzy miesiące 2017 r. był rok do roku o 18,7 proc. niższy, w przypadku gazowego giganta ten spadek wyniósł zaś 4,2 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Torchała, Bankier.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Giełdowe blue chipy odkrywają karty