Giełdowy producent gier wnioskuje o upadłość

Grzegorz SuteniecGrzegorz Suteniec
opublikowano: 2026-03-26 16:05

Zarząd Cherrypick Games stwierdził, ze spółka nie jest zdolna do regulowania swoich zobowiązań i postanowił złożyć wniosek o upadłość.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- co skłoniło notowanego na giełdzie producenta gier Cherrypick Games do złożenia wniosku o upadłość

- czy trwające negocjacje mogą jeszcze odwrócić decyzję o ogłoszeniu upadłości

- jakie synergie miało przynieść planowane połączenie Cherrypick Games z inną spółką

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Notowany od 2017 r. na warszawskiej giełdzie producent gier wideo Cherrypick Games zdecydował o złożeniu wniosku o upadłość.

Sprawa jeszcze nie jest przesądzona

„Wpływ na podjęcie tej decyzji miały przede wszystkim niższe niż oczekiwane przychody ze sprzedaży gry Angst: A Tale of Survival oraz przedłużające się negocjacje dotyczące warunków połączenia ze spółką Event Horizon oraz możliwości dokapitalizowania spółki, przy czym negocjacje dot. połączenia nadal trwają, a ich pozytywne zakończenie może mieć wpływ na podjęcie decyzji o wycofaniu złożonego wniosku o ogłoszenie upadłości” – czytamy w komunikacie.

Miały być synergie

W lutym Cherrypick Games informował, że podpisał list intencyjny w sprawie połączenia ze spółką Event Horizon. Szczegółowe parametry transakcji miały zostać określone w toku dalszych negocjacji oraz po przeprowadzeniu due diligence. Głównym celem połączenia miało być wykorzystanie synergii operacyjnych, w tym połączenie doświadczenia produkcyjnego i wspólna eksploatacja marek należących do Event Horizon jak „Tower of Time” oraz „Dark Envoy”, a także skupienie się na segmencie indie premium i rozwoju nowych produktów z gatunku RPG.

Po trzech kwartałach 2025 r. Cherrypick Games miał 1,06 mln zł przychodów i 0,13 mln zł zysku. Zobowiązania krótkoterminowe na koniec września wynosiły 1,6 mln zł.